Bayern mistrzowie dokonują niesamowitego powrotu i triumfują w siedmiobramkowym widowisku z Mainz

Bayern mistrzowie dokonują niesamowitego powrotu i triumfują w siedmiobramkowym widowisku z Mainz

Świadomi, że Bayern koncentruje się na szansie na potrójną koronę po już zapewnionym mistrzostwie ligi, Mainz postanowił skorzystać z okazji, i nie musiał na to długo czekać.

Kaishu Sano ożywił ich ofensywę genialnym zagraniem po prawej stronie pola karnego, zanim odesłał piłkę w środek, by Dominik Kohr huknął odbijającą się wolej do bramki.

Goście pozostawali w rozsypce po tej akcji, co pozwoliło strzałom Sheraldo Beckera i Nadiema Amiriego dotrzeć do celu i wymusić świetne interwencje Jonas Urbig.

Vincent Kompany mógł żałować zostawienia kilku gwiazd na ławce, a szanse jego zespołu na wyrównanie rekordu punktów w Bundeslidze jeszcze bardziej się oddaliły, gdy Mainz strzelił drugiego gola.

Sano wykonał świetną robotę w środku pola, zanim wypuścił Amiriego, którego strzał odbił Urbig, lecz Paul Nebel nadbiegł i wpakował piłkę pod poprzeczkę.

Podobna sytuacja zapewniła rozpędzonemu Mainz trzybramkową przewagę przed przerwą, gdyż potężny strzał Amiriego wybił Urbig na poprzeczkę, po czym piłka odbiła się w górę i wylądowała na linii, a Becker wepchnął ją do siatki.

Szkoleniowiec Bayernu nie miał wyjścia i musiał sięgnąć po gwiazdy z ławki na drugą połowę, co natychmiast odmieniło losy spotkania.

Mainz wydawał się bezradny wobec ich ataków, gdy Konrad Laimer wrzucił z prawej strony, a Nicolas Jackson volleyem pokonał Daniela Batza, potem zmiennik Michael Olise zmniejszył stratę do jednego gola, wchodząc w pole karne i składając piękny strzał w górny róg.

Maszyna Bayernu nabrała rozpędu, a remis przyniósł Jamal Musiala, który wepchnął piłkę po nieudanej obronie wrzutki Olisego.

Od tego momentu zwycięzca mógł być tylko jeden, a Bayern bezlitośnie zgarnął trzy punkty, gdy Batz odbił centrę Musiali prosto pod nogi Harry Kane, który umieścił piłkę przy słupku.

 Mainz musi poczekać do następnego weekendu na zapewnienie sobie miejsca w lidze, ale prawdopodobnie spędzi osiemnasty sezon z rzędu w Bundeslidze.

Podczas gdy oni martwią się nadchodzącym półfinałem Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain, wygrana oznacza, że Bayern wciąż ma szansę na wyrównanie rekordu punktów w historii Bundesligi.