Barcelona stawia pierwszy krok do tytułu LaLiga po zaciętym zwycięstwie nad Osasuną
Robert Lewandowski był najbliżej otworzenia wyniku na początkowych minutach, jednak jego potężny strzał unoszący się wysoko minął słupek.
Ruchy i pracowitość Daniego Olmo wśród gości siali zamęt podczas gdy Osasuna męczyła się przed swoimi kibicami, a dwie półszanse Ante Budimira to maksimum co udało się Los Rojillos w pierwszych dwudziestu minutach.
Głowa Javiego Galana przed własną bramką wystarczyła by zatrzymać Erica Garcíę przed wpakowaniem piłki do siatki, a w następnej akcji Sergio Herrera zanurkował nisko by zgasić długi strzał Roonyego Bardghjiego.
Mimo że obie ekipy grały ofensywnie gdy mecz osiągnął pół godziny, brakowało prawdziwych okazji strzeleckich.
Barca konstruowała lepsze akcje lecz ich ostatnia piłka zawsze kulała, a tylko szerokość słupka uchroniła Osasunę przed objęciem prowadzenia po tym jak Budimir wbił piłkę w kierunku bramki na końcu slalomu od połowy boiska. Lenistwo Joao Cancelo w piłce tuż przed przerwą symbolizowało nonszalancję gości i było ostatnią akcją bezbramkowej pierwszej połowy.
Tylko Olmo wie jak zdołał posłać piłkę nad poprzeczką z kilku metrów zaraz po wznowieniu gry. Teraz w podaniach Barcy pojawiło się znacznie więcej pośpiechu i stali się bardziej ekspansywni podczas manewrowania gospodarzami od lewej do prawej strony.
Brakowało tylko wykończenia gdy goście zdominowali posiadanie z 73.2 procentami piłki w piętnastu minutach po przerwie podczas gdy tylko wyciągnięta dłoń Joana Garcíi zatrzymała Rubena Garcíę przed skierowaniem swojej ekipy na prowadzenie.
Gdy mecz wkraczał w decydujące minuty gospodarze musieli bronić wszystkiego co się dało a na dziesięć minut przed końcem precyzyjne dośrodkowanie Marcusa Rashforda pozwoliło Lewandowskiemu wzlecieć i wbić typowy dla napastnika gol główką dając Barce kluczowe prowadzenie.
Dobrze umieszczony drugi gol Ferrana Torresa w 86 minucie dał gościom oddech choć strata szybko się zmniejszyła gdy Raul García przeskoczył obronę Barcy i walił głową swoją bramkę.
Ostatecznie to tylko pocieszenie co oznacza że Osasuna wygrała tylko dwa z ostatnich dziewięciu meczów ligowych (D3 L4) podczas gdy Barca na razie odskakuje na czternaście punktów od Realu Madryt na czele tabeli.