Barcelona pokonala Bayern w emocjonujacym meczu z szescioma golami i awansowala do finału kobiecej Ligi Mistrzów
Katalonski gigant, który zmierzy się w szóstym z rzędu finale, zmierzy się z rekordowym ośmiokrotnym mistrzem Lyonem, który pokonał obrońców Arsenalu w sobotnim półfinale.
Salma Paralluelo i Ewa Pajor również trafiały dla Barcy, która odparła nieustanne ataki Bayernu w końcowych minutach.
Drużyna Pere Romeu, niepokonana od 31 spotkań z rzędu, szybko przejęła inicjatywę na Camp Nou, gdzie zebrało się 60 000 kibiców.
Paralluelo chybila obok bramki po wykorzystaniu wahania obrońców, kilka minut przed tym, jak dała Barcelonie prowadzenie.
Caroline Graham Hansen posłała kuszące dośrodkowanie na dalszy słupek, gdzie Hiszpanka przybyla, by mocnym strzałem pokonać rywalki w 13 minucie.
Bayern szybko się otrząsnął i wyrównał na kontrze pięć minut później, gdy obrona Barcelony była w rozsypce. Pernille Harder podała do Lindy Dallmann, która umieściła piłkę obok Cata Coll.
Barcelona odpowiedziała, ponownie obejmując prowadzenie dzięki dwukrotnej laureatce Złotej Piłki, Putellas.
Doświadczona rozgrywająca, która wcześniej próbowała strzału mleczem na poprzeczkę, pewnie wykończyła akcję po nieprecyzyjnym wybijaniu dośrodkowania Paralluelo przez Bayern.
Barca nadal tworzyła okazje. Bramkarka gości Ena Mahmutovic wykazała się refleksem, blokując Paralluelo, gdy piłka trafiła do skrzydłowej w polu karnym.
Paralluelo, która błyszczała mimo nierównego sezonu, prawie asystowała przy kolejnej akcji, dośrodkowując do Graham Hansen w odwróceniu pierwszego gola, ale Norwegka trafiła głową nad bramką.
Pajor zdobyła trzeciego gola dla Barcelony na początku drugiej połowy, głową po dośrodkowaniu Paralluelo z lewej strony, jej dziewiąte trafienie w tych rozgrywkach, co uczyniło ją współliderką klasyfikacji strzelczyń.
Putellas dobiła czwartą bramkę z bliska po rzucie wolnym, który został skierowany w jej stronę, a uszczęśliwieni fani wkrótce zainicjowali falę meksykańską.
Bonmati wraca
Kibice Barcy skandowali na powrót rozgrywającej Aitany Bonmati, która wróciła na boisko jako zmienniczka po raz pierwszy od złamania nogi w grudniu.
Wicemistrzynie z zeszłego sezonu będą potrzebować utalentowanej środkowej pomocniczki przeciwko Lyonowi ich byłego trenera Jonatana Giraldeza w finale w Oslo 23 maja.
To ich czwarty finał z Lyonem od 2019 roku, z Francuzkami wygrywającymi dwa pierwsze, zanim zespół Giraldeza pokonał je w finale 2024 w Bilbao.
Harder zmniejszyła stratę dla Bayernu, gdy Barca próbowała grać od tyłu, co zapoczątkowało nerwową końcówkę dla gospodyń.
Niemki atakowały zaciekle, choć Bonmati chybiła dobrą okazję na kontrze.
Coll sparowała strzał Arianny Caruso, odbijając piłkę na poprzeczkę, gdy Barca nie mogła spowolnić Bayernu Jose Barcaly.
Harder trafiła w doliczonym czasie, ale gol został anulowany po weryfikacji VAR z powodu faulu Patri Guijarro, co rozwścieczyło Bayern.
Niemiecki zespół przegrał po raz pierwszy od 29 spotkań i nie zdołał awansować do finału, z tym ich trzecim odpadnięciem w półfinałach.