Arsenal z trudem remisuje 0-0 ze Sportingiem i awansuje do półfinału Ligi Mistrzów
Gospodarze potrzebowali solidnego występu po trzech porażkach w ostatnich meczach ligowych, zwłaszcza przed decydującym starciem z rywalami do tytułu w Premier League, Manchesterem City, w niedzielę.
Zaczęli obiecująco, ale tempo gry szybko spadło, gdy Sporting uspokoił sytuację, a Francisco Trincao zmarnował pierwszą klarowną szansę, strzelając daleko obok bramki z obrzeży pola karnego po 18 minutach.
Pedro Goncalves posłał piłkę nad poprzeczką z ostrego kąta w 30. minucie, gdy goście wyglądali na pewnych siebie, a kibice na Emirates stawali się coraz bardziej niespokojni w miarę zbliżania się przerwy.
Geny Catamo dał ostrzeżenie dwie minuty przed końcem połowy, gdy volleyem przyjął dośrodkowanie Maximiliano Araujo, ale piłka otarła się o zewnętrzną stronę dalszego słupka, z pokonanym Davidem Rayą.
Eberechi Eze w ostatniej akcji pierwszej połowy posłał strzał nad bramką z 20 metrów, w której Arsenal nie zmusił Rui Silvy do żadnej poważnej interwencji.
Sporting strzelił 14 z 20 goli w Lidze Mistrzów w tym sezonie po przerwie i prawie powiększył ten dorobek, gdy Araujo chybił obok bramki trzy minuty po wznowieniu gry.
Trener Arsenalu Mikel Arteta zareagował, zastępując byłego gracza Sportingu Viktora Gyokeresa strzelcem gola z pierwszego meczu Kaiem Havertzem, a jego zespół prawie objął prowadzenie, gdy Noni Madueke wbiegł w pole karne, ale winger strzelił do siatki z boku, tracąc równowagę.
Napięcie rosło, gdy Arsenal miał problemy z ustaleniem wyniku, a Arteta otrzymał żółtą kartkę za protesty w połowie drugiej połowy.
Kanonierzy nie mieli pola na błędy, ale zakończyli mocno, gdy Sporting osłabł, a Leandro Trossard uderzył w słupek głową po rzucie rożnym Maxa Dowmana.
Ósme czyste konto w Lidze Mistrzów daje Arsenalowi solidną bazę przed starciem w półfinale z Atlético Madryt, a w ostatnich 24 europejskich meczach na Emirates ponieśli tylko jedną porażkę (17 zwycięstw, 6 remisów).
Tymczasem Sporting nadal czeka na pierwszy półfinał w tych rozgrywkach, przedłużając serię bez zwycięstw w wyjazdowych meczach kontynentalnych z angielskimi drużynami do 11 spotkań (6 remisów, 5 porażek).