AIK oraz Häcken utrzymują świetne początki w Allsvenskan dzięki minimalnym zwycięstwom u siebie

AIK oraz Häcken utrzymują świetne początki w Allsvenskan dzięki minimalnym zwycięstwom u siebie

Häcken 2-1 GAIS

Häcken awansowało na drugie miejsce w tabeli po drugim zwycięstwie w derbach Göteborga z rzędu, zadając trzecią porażkę z rzędu ostatniej w stawce GAIS, która miała najlepszą okazję w pierwszej połowie, gdy Robert Thorkelsson trafi w słupek głową.

To jednak gospodarze objęli prowadzenie, kiedy w 51 minucie róg został wybity do krawędzi pola karnego, gdzie Abdoulaye Doumbia czekał, by odesłać piłkę nad głową bramkarza precyzyjnym wolejem z podbicia.

Przewaga trwała zaledwie sześć minut - Thorkelsson nie zamierzał marnować kolejnej okazji, gdy zebrał podanie Samuela Saltera, a potem zrzucił z siebie obrońców i dobrze wykończył akcję.

Zawodnicy z Gäteborga pozbawieni zostali pierwszego punktu w sezonie, gdy Häcken strzeliło ponownie dziesięć minut przed końcem, kiedy dośrodkowanie Mikkela Rygaarda z prawej strony zostało skierowane do bramki przez Gustava Lindgrena wolejem z bliska.

Tylko Sirius z dziewięcioma punktami wyprzedza Häcken w tabeli, podczas gdy GAIS jest jednym z dwóch zespołów bez żadnego punktu.

AIK 1-0 Kalmar

Jedynym innym zespołem bez punktów jest świeżo promowany Kalmar, który opuścił Strawberry Arenę bez gola po minimalnej porażce z AIK.

Gospodarze potrzebowali wczesnej genialnej interwencji Christoffera Nordfeldta, by zatrzymać Mariusa Söderbacka i uniknąć prowadzenia rywali, co okazało się kluczowe w połowie pierwszej połowy, gdy bramkarz Kalmaru Jakob Kindberg podarował AIK idealną szansę na gola.

Bramkarz Kalmaru wypuścił dośrodkowanie Zadoka Yohanny i w próbie złapania piłki sfaulował Bersanta Celinę, przyznając rzut karny. Johan Hove pewnie wykorzystał jedenastkę, strzelając pierwszego gola w sezonie. 

W meczu z niewielką liczbą okazji jedna bramka wystarczyła Gnaget, by zrównać się punktami z Häcken na siedmiu.

Kontuzja Janssona wyeliminuje go z gry do końca sezonu w Malmö

Złe wieści dla kibiców Malmö nadeszły dziś, gdy potwierdzono, że kapitan Pontus Jansson nie zagra już w tym sezonie z powodu zerwania więzadeł krzyżowych.

Były środkowy obrońca reprezentacji Szwecji zszedł z boiska pod koniec zwycięstwa MFF nad Djurgården po niefortunnym starciu z Leonem Hieniem i na pewno będzie wielką stratą dla zespołu w walce o odzyskanie tytułu Allsvenskan.