AC Milan i Juventus remisują bezbramkowo w nudnym spotkaniu

AC Milan i Juventus remisują bezbramkowo w nudnym spotkaniu

Dwa włoskie giganty piłkarskie zmierzyły się na San Siro z nadzieją na poprawę pozycji w walce o drugie miejsce za dominującą Interem Mediolan i szybkie zapewnienie sobie kwalifikacji do Ligi Mistrzów UEFA.

Biorąc pod uwagę rzadkość goli w ostatnich starciach tych drużyn, nie dziwiło ograniczenie okazji w pierwszych trzydziestu minutach.

Adrien Rabiot spróbował przejąć inicjatywę, gdy Michele Di Gregorio obronił jego strzał z dystansu, ale Juventus wkrótce miał piłkę w siatce, kiedy Khephren Thuram wbiegł na podanie Francisco Conceicao, lecz gol został anulowany z powodu spalonego.

Niezrażony, dynamiczny Conceicao chciał dalej siać zamęt dla Bianconerich prawą stroną boiska i został powstrzymany przez Mike'a Maignana przy krótkim słupku po szybkim rajdzie do linii końcowej.

Mecz nabierał tempa przed przerwą, gdy Conceicao wymusił kolejną interwencję Maignana tuż przed gwizdkiem na koniec pierwszej połowy.

Portugalczyk po wznowieniu gry nadal doskwierał Milanowi, zmuszając Maignana do obrony, zanim szybka akcja Rossonerich prawie otworzyła wynik. Rafael Leao mądrze podał do Alexisa Saelemaekersa w polu karnym, a strzał Belga odbił się od poprzeczki.

Spotkanie zyskało teraz płynny rytm, gdy apele Juventusu o rzut karny zostały zignorowane, kiedy Jonathan David upadł w polu karnym po starciu z Matteem Gabbią.

Milan poniósł stratę przed finiszem, gdy Luka Modric musiał opuścić boisko po kolizji w powietrzu z Manuelem Locatellim, pozbawiając Rossonerich kluczowego kreatora na ostatnie dziesięć minut regulaminowego czasu. W rzeczywistości obie ekipy brakowało instynktu zabójcy, by trafić upragnionego gola.

Ten rezultat nie zmienia układ sił w tabeli, z Milanem na trzecim i Juventusem na czwartym miejscu. To prawdopodobnie korzystniejszy punkt dla zespołu Massimiliano Allegriego, który zatrzymał rywali i zwiększył przewagę nad piątym Como do sześciu punktów dzięki temu remisowi.