„Zasługujemy na tę sytuację”: Mbappe z Realu Madryt po ominięciu pierwszej ósemki
Napastnik Realu Madryt Kylian Mbappe wyznał, że jego zespół nie wykazał się wystarczającą konsekwencją, by zająć miejsce w czołowej ósemce, w rezultacie czego musieli oni wejść do rundy play-off Ligi Mistrzów w środę.
Rekordowi piętnastokrotni mistrzowie Europy ponieśli porażkę 4-2 z Benficą trenowaną przez Jose Mourinho, kończąc na dziewiątym miejscu w tabeli fazy ligowej, co oznacza, że w lutym zmierzą się z Portugalczykami lub Bodo/Glimt zamiast bezpośrednio awansować do 1/8 finału.
Po trzech zwycięstwach w poprzednich trzech spotkaniach pod wodzą nowego trenera Alvaro Arbeloi, madrytczycy zostali sprowadzeni na ziemię przez Benficę w Lizbonie.
"Problem polega na tym, że nie jesteśmy stabilni w naszej grze, musimy to poprawić, nie można mieć jednego dnia udanego występu, a drugiego nie, drużyna mistrzowska tak nie postępuje," powiedział Mbappe dziennikarzom.
"Zasługujemy na tę sytuację dzisiaj, Benfica była lepsza, teraz musimy rozegrać dwa dodatkowe mecze barażowe. Boli konieczność ich rozegrania, chcieliśmy mieć w lutym czas na pracę nad naszą formą."
Mbappe stwierdził, że nie potrafi wskazać jasnego powodu, dla którego Real zagrał tak słabo z Benficą.
"Myślę, że to kombinacja różnych czynników. Nie mogę powiedzieć, że chodzi tylko o nastawienie, bo gdybyście usłyszeli tylko to, uznalibyście, iż przyjechaliśmy tu bez ochoty," oznajmił francuski gwiazdor, który dwukrotnie trafił do siatki mimo porażki.
"Gdybym powiedział, że to kwestia piłkarska, pomyślelibyście, że zespół jest słaby. Nie, uważam, że to szerszy problem, a w Lidze Mistrzów każdy detal ma znaczenie, jeśli chcesz pokonać rywala...
"To pokazuje, że jeśli nie podejdziesz do meczu o Ligę Mistrzów z pełnym zaangażowaniem, przeciwnik wykorzysta to i, jak to mówią, zrobi z ciebie głupca."
Ponieważ Mbappe wezwał kibiców Realu do wsparcia zespołu na Santiago Bernabeu w niedzielę podczas meczu z Rayo Vallecano w La Lidze, zamiast gwizdać jak to mieli miejsce wcześniej w styczniu.
"Przyjdźcie i dopingujcie zespół, mieliśmy kiepski mecz, ale nie odpadliśmy z Ligi Mistrzów i w La Lidze złapaliśmy teraz dobry rytm," błagał Mbappe.
"Jeśli Bernabeu będzie z nami, wygramy w niedzielę."