Zaskakująca statystyka, która wywoła u kibiców Orlando Pirates uczucie déjà vu
Niezdecydowany remis 2-2 w meczu z Richards Bay w piątek okazał się poważnym ciosem dla ich szans na tytuł, ponieważ rywale z Mamelodi Sundowns nadal prowadzą o jeden punkt i mają zaległy pojedynek do rozegrania.
Pirates mają obecnie 55 punktów po 24 spotkaniach, co jest identycznym wynikiem jak w sezonie 2024/25 na tym samym etapie, kiedy również uzbierali 55 punktów przy sześciu kolejkach przed końcem.
Trzeba przyznać, że ich sytuacja nie uległa poprawie w porównaniu do sytuacji sprzed roku, pomimo powszechnego wrażenia, iż w obecnych rozgrywkach prezentują się znacznie lepiej.
To wrażenie widać zwłaszcza w bilansie bramek. Po 24 meczach w poprzednim sezonie strzelili 31 goli, podczas gdy teraz ich dorobek to 47, co stanowi ogromny skok. Wówczas stracili 17 bramek, a w tej kampanii tylko 11.
Daje to im bilans goli na poziomie +36 w porównaniu do +17 z zeszłego roku, jednak w praktyce nie przełożyło się to na dodatkowe punkty.
Oznacza to jedynie, że wygrywają spotkania z większymi różnicami, ale nie grają ich więcej, co jest kluczowym elementem.
Rzeczywistość jest taka, że po 24 kolejkach w 2024/25 mieli 18 zwycięstw, jeden remis i pięć porażek. Teraz ich statystyki to 17 wygranych, cztery remisy i trzy klęski. W tym sezonie wygrali o jedno spotkanie mniej niż rok temu na tym etapie.
Ciekawie przedstawia się sytuacja Sundowns, które w poprzednim sezonie nie były dużo lepsze na tym etapie, co sugeruje, że to ich nieregularność w obecnych rozgrywkach napędza walkę Pirates o mistrzostwo.
Sundowns zgromadzili 56 punktów po 23 meczach w sezonie 2025/26, podczas gdy rok temu mieli 58 punktów po takiej samej liczbie spotkań, różnica wynosi zaledwie dwa oczka.
W takim ujęciu walka o tytuł w tym roku nie różni się wiele od poprzedniej, kiedy Sundowns ostatecznie triumfowali z przewagą 12 punktów.
Kibice spoza obu obozów liczą, że tym razem zmagania będą bardziej wyrównane, co zapewni emocje aż do maja, ale rezultat z piątku pokazuje, dlaczego może nie dojść do takiej sytuacji.