Wybrzeże Kości Słoniowej prowadzi w grupie AFCON przed Kamerunem, Algieria odnosi kolejne zwycięstwo
Obrońcy tytułu z Wybrzeża Kości Słoniowej wyprzedzili Kamerun na szczycie swojej grupy, podczas gdy Algieria podtrzymała swój bezbłędny bilans, co zakończyło pierwszą fazę Pucharu Narodów Afryki w środę.
Zawodnicy z Wybrzeża Kości Słoniowej oraz Nieposkromione Lwy z Kamerunu przystąpili do ostatnich spotkań w Grupie F z identycznymi rezultatami, co otwierało drogę do losowania w celu ustalenia ostatecznej kolejności.
Ostatecznie ekipa z Wybrzeża Kości Słoniowej zajęła pierwsze miejsce w Grupie F dzięki lepszej liczbie strzelonych bramek, odrabiając dwubramkowe straty i pokonując już wyeliminowany Gabon 3:2, podczas gdy Kamerun wygrał z Mozambikiem 2:1.
Obie drużyny zakończyły z siedmioma punktami, Mozambik zebrał trzy, a Gabon jeden. Mozambik awansował jako jedna z czterech najlepszych ekip z trzeciego miejsca.
Wybrzeże Kości Słoniowej znalazło się w dwubramkowym deficycie po zaledwie 21 minutach w Marrakeszu, gdy Guelor Kanga wykorzystał błąd bramkarza Albana Lafonta i dał prowadzenie Gabinowi.
Napastnik Los Angeles FC, Denis Bouanga, następnie umocnił przewagę Gabonu drugim trafieniem, stawiając zespół Emerse Fae w trudnej sytuacji.
Tymczasem Wilfried Zaha asystował przy golu Jean-Philippe Krasso tuż przed przerwą, a Evann Guessand z Aston Villi wyrównał wynik głową w 84. minucie.
To przygotowało grunt dla młodego Bazoumana Toureego, który zapewnił zwycięstwo Słoniom w doliczonym czasie.
Stawiając na obronę tytułu AFCON po raz pierwszy od Egiptu w 2010 roku, teraz zmierzą się z Burkina Faso w 1/8 finału w Marrakeszu w przyszły wtorek.
W Agadirze piękny strzał Geny Catamo dał prowadzenie Mozambikowi w połowie pierwszej połowy, ale Kamerun wyrównał przed upływem 30 minut.
Nene niefortunnie skierował piłkę do własnej siatki po początkowym zablokowaniu strzału Franka Magriego, który odbił się od słupka.
Świetny gol w 55. minucie od młodego gracza Bayeru Leverkusen, Christiana Kofane, zapewnił zwycięstwo Kamerunowi.
Drugie miejsce w grupie oznacza, że pięciokrotni mistrzowie, Kamerun, podejmą RPA w 1/8 finału w Rabacie w niedzielę.
Gospodarze Maroko lub sensacyjnie Tanzania czekają na zwycięzcę tego meczu w ćwierćfinałach.
Tymczasem Mozambik, który po raz pierwszy awansował do fazy pucharowej, zmierzy się z Nigerią.
Sudan pokonany przez Burkina Faso
Drużyna Algierii, dwukrotny były mistrz, zakończyła fazę grupową bez porażki, wygrywając 3:1 z Gwineą Równikową w Rabacie i zbierając dziewięć punktów w trzech meczach Grupy E.
Z Algierią już zapewnionym awansem jako liderem grupy i Gwineą Równikową wyeliminowaną, stawka meczu w stolicy Maroka była niska.
Szczęśliwie zmieniona algierska jedenastka prowadziła 3:0 do przerwy dzięki golom Zineddinea Belaida, Faresa Chaibiego i Ibrahima Mazęgo.
Emilio Nsue, król strzelców poprzedniej edycji, zmniejszył straty dla Gwinei Równikowej na początku drugiej połowy.
Podczas gdy Algieria czeka na mecz z Demokratyczną Republiką Konga, Burkina Faso zmierzy się z Kamerunem po tym, jak Ogierowie pokonali Sudan 2:0 w Casablance i zajęli drugie miejsce w grupie.
Wczesny gol Lassiny Traorego dał prowadzenie Burkina Faso na Stadionie Mohammeda V, zanim Algozoli Nooh zmarnował rzut karny dla Sudanu.
Arsene Kouassi z francuskiego Lorientu przypieczętował wygraną Burkina Faso pod koniec spotkania.
Sudan zajął trzecie miejsce i awansował do fazy pucharowej AFCON po raz drugi od triumfu w 1970 roku, mimo trwającej wojny domowej między armią a Siłami Wsparcia Szybkiego w kraju.
Zmierzą się z faworytem Senegalem w 1/8 finału w Tangerze w sobotę.
To korzystne dla całego Sudanu i motywujące dla graczy, by pokazać, że mogą rywalizować z ekipą jak Senegal, stwierdził trener Sudanu Kwesi Appiah.
Senegal to potęga piłkarska i na pewno rozegramy solidny mecz.
Czwartek i piątek to dni przerwy na Puchar Narodów w Maroku przed startem fazy pucharowej w sobotę.