Wybitny Mika Godts poprowadził Ajax do zwycięstwa na wyjeździe dzięki genialnej solowej bramce
Zagrożony spadkiem NAC Breda desperacko potrzebował punktów, ponieważ w ostatnich 19 meczach ligowych zdobył zaledwie dwa zwycięstwa. Z kolei Ajax musiał gonić każdy możliwy punkt, tracąc cztery oczka do Feyenoordu w walce o drugie miejsce, które daje bezpośredni awans do Ligi Mistrzów UEFA w następnym sezonie.
NAC i Ajax na początku wymieniali się strzałami, a Wout Weghorst oraz gracze NAC, Charles-Andreas Brym i Max Balard, próbowali otworzyć wynik w pierwszych 15 minutach, ale bez powodzenia.
Ajax przełamał impas po 20 minutach - Steven Berghuis posłał głęboką piłkę do Miki Godtsa, po czym Belg wbiegł w pole karne i podał do Oscara Gloukha po drugiej stronie bramki Bielicy. Pomocnik umieścił piłkę w lewym rogu, strzelając pierwszego gola w Eredivisie od początku stycznia.
Krótko przed przerwą unikalny błysk geniuszu dał Ajaxowi dwubramkową przewagę - Mika Godts otrzymał piłkę w okolicach połowy boiska i ruszył w głąb terenu NAC. Belgijski skrzydłowy minął Clinta Leemansa, Raula Paulę, Fredrika Oldrup Jensena i ponownie Leemansa w polu karnym, zanim ominął Bielicę i zakończył wspaniałą solową akcję prostym dobitką.
Tuż po przerwie Paula i Mohamed Nassoh sprawdzili indonezyjskiego bramkarza Maartena Paesa, ale były golkiper z Dallas obronił dwa groźne strzały.
Paes popisał się ponownie, gdy Kamal Sowah strzelił w jego stronę, a wrzutka została wybijana na rzut rożny. Polski bramkarz Daniel Bielica pokazał klasę w 78 minucie, zatrzymując Godtsa przed drugim golem.
Druga połowa upłynęła bez większych emocji, a Ajax, jak to ma w zwyczaju, prawie nie wychodził z własnej połowy, tworząc minimalne okazje. Największa szansa padła w 87 minucie, gdy ghański weteran André Ayew skierował dośrodkowanie tuż obok bramki Paesa.
Ajax utrzymał spokój w obronie, a Rayane Bounida trafił w słupek w doliczonym czasie, co pozwoliło zachować wynik 2-0. Zespół tymczasowego trenera Óscara Garcii odniósł drugie zwycięstwo w ciągu miesiąca i pół, pozostając w grze o drugie miejsce.