Właściciele stadionu Realu Madryt odpowiedzą przed sądem za hałas z koncertów
Lokalne stowarzyszenie sąsiadów wnosi pozew przeciwko właścicielom stadionu piłkarskiego Realu Madryt w związku z uciążliwym hałasem pochodzącym z koncertów, jak wynika z dokumentu sądowego, który AFP widziała w czwartek.
Stowarzyszenie dąży do ochrony jakości życia swoich członków przed negatywnymi skutkami modernizacji Santiago Bernabeu i jego wykorzystania jako miejsca koncertów oraz innych imprez, a nie tylko meczów Realu Madryt.
Słynne koncerty, w tym występy amerykańskiej supergwiazdy Taylor Swift w 2024 roku, zirytowały mieszkańców zamożnej dzielnicy Chamartin na północy Madrytu, ponieważ przekroczyły dopuszczalne normy hałasu.
Stowarzyszenie złożyło skargę przeciwko firmie Real Madrid Estadio, a sędzia zdecydował o skierowaniu sprawy do sądu.
W dokumencie sądowym z 15 stycznia, który AFP miała okazję obejrzeć, sędzia stwierdziła, że istnieją przesłanki wskazujące na popełnienie czynu mogącego stanowić przestępstwo przeciwko środowisku w postaci zanieczyszczenia hałasem.
Stowarzyszenie wnoszące sprawę podkreśla, że naruszenia norm hałasu stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców.
Skarga obejmuje również dyrektora Realu Madryt Jose Angela Sancheza, bliskiego współpracownika prezydenta klubu Florentino Pereza, jako administratora Real Madrid Estadio.
Real Madryt zmodernizował Santiago Bernabeu, które ponownie otworzyło się w 2023 roku, za szacowane 1.5 miliarda euro, co odpowiada około 1.75 miliarda dolarów, z zamiarem uczynienia stadionu całorocznym centrum rozrywki.
W wrześniu 2024 roku jednak zaczęli odwoływać lub anulować występy po skargach ze strony lokalnych mieszkańców.
Stowarzyszenie twierdzi, że stadion nie jest odpowiednio wygłuszony, a jego potężne głośniki nie spełniają przepisów dotyczących hałasu.
Według stowarzyszenia klub wiedział o niewystarczającym wygłuszeniu, gdy udostępniał obiekt zewnętrznym promotorom na imprezy, i zaprzestał dopiero pod presją prawną.
Od września 2024 roku liczne koncerty pierwotnie zaplanowane na Santiago Bernabeu odbyły się zamiast tego na stadionie Metropolitano, siedzibie lokalnych rywali Realu, Atletico Madryt, położonym na obrzeżach miasta, z dala od obszarów mieszkalnych.