Wielki skandal korupcyjny wstrząsa czeskim futbolem po aresztowaniach policji

Wielki skandal korupcyjny wstrząsa czeskim futbolem po aresztowaniach policji

Narodowe Centrum do Walki z Przestępczością Zorganizowaną (NCOZ) potwierdziło czeskiemu wydaniu agencji ČTK, że prowadzi postępowanie karne. Według ČTK, FAČR obecnie bada sprawę i wyda oświadczenie po ustaleniu wszystkich szczegółów.

"Nasz departament prowadzi dziś postępowanie karne. Podanie informacji zastrzeżone jest dla Wyższej Prokuratury Państwowej w Ołomuńcu," stwierdził rzecznik NCOZ Jaroslav Ibehej.

Z doniesień iSport.cz wynika, że w sprawę zaangażowane są również Europol i Interpol, a nalot poprzedziło trzyletnie śledztwo. Strona podała, że akcja policji objęła mecze pierwszej ligi i młodzieżowe.

"Od godziny 6:00 rano trwa wielka obława, prawdopodobnie największa w historii czeskiego futbolu," cytowano z wiadomości tekstowej wysłanej przez przewodniczącego FAČR Davida Trundę do członków komitetu wykonawczego.

"Zakres jest zwłaszcza w Morawach, w 99 procentach, co dotyczy dziesiątek osób."

"To rezultat współpracy między FAČR a policją Republiki Czeskiej. Komitet Etyczny dziś rozpocznie postępowania wobec ponad 40 graczy, działaczy, sędziów i klubów, w tym klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej po czwartą ligę oraz lig młodzieżowych," napisał Trunda według iSport.cz.

Szef FAČR miał uczestniczyć w wprowadzeniu byłego gracza reprezentacji Přemysla Bičovský do Galerii Sławy o godzinie 9:00, ale się usprawiedliwił.

Naczelny prokurator z Ołomuńca Radim Dragoun powiedział, że zatrzymano kilkadziesiąt osób i przeprowadzono przeszukania w ich domach oraz innych lokalizacjach i na terenach, według strony VSZ.

Nieprzyjemna afera dla całego czeskiego ruchu piłkarskiego pojawia się tuż po ogłoszeniu Piłkarza Roku i zaledwie trzy dni przed startem play-offów o udział w Mundialu 2026. FAČR zorganizuje konferencję prasową o 11:00 CET.