Więcej historii dla Mjallby po zwycięstwie nad Hammarby i pierwszym triumfie w Svenska Cupen

Więcej historii dla Mjallby po zwycięstwie nad Hammarby i pierwszym triumfie w Svenska Cupen

Finał Svenska Cupen: Mjallby 2-1 Hammarby

Obie ekipy spisały się bezbłędnie w rundzie grupowej, a Mjallby bez problemu dotarło do drugiej w historii finału dzięki pewnym wygranym z Malmo w ćwierćfinale i z GAIS w półfinale, natomiast Hammarby z trudem ograło rywali z Djurgarden w ósemce, po czym musiało ogrywać Sirius w karnych.

Wicemistrzowie Allsvenskan z Hammarby zemścili się na MAIF wygrywając 3-0 na starcie sezonu 2026, lecz obie strony podchodziły do tego meczu bez porażek od pięciu spotkań.

Oczekiwano zaciętej rywalizacji, jednak po starciu Paula Abraham z Tonym Miettinenem w 17 minucie, pojedynek stał się także pełen emocji. Obaj zawodnicy szybko skierowali swoją złość w pozytywny kierunek.

Dobra passa mistrzów ligi wydawała się trwać, gdy objęli prowadzenie przy pierwszej celnej próbie w 19 minucie, bo Miettinen posłał długą piłkę do przodu, którą genialnie opanował Elliot Stroud, a potem wpakował do dolnego rogu siatki.

Tak czy inaczej, Bajen zareagowało błyskawicznie - zaledwie trzy minuty później, Hampus Skoglund rozciął obronę Mjallby precyzyjnym podaniem do Abrahama, który zdołał się uwolnić w polu karnym i umieścił piłkę przy Robinie Wallinderze.

Hammarby miało więcej posiadania w pierwszej połowie, ale zapłaciło za brak skuteczności, tracąc gola ponownie w doliczonym czasie. Jeppe Kjaer wbiegł z prawej flanki, po czym podał do Jacoba Bergstroma, który wyrwał piłkę spod nóg i huknął poza Warnerem Hahnem, co oznaczało, że wszystkie trzy celne strzały przed przerwą przyniosły bramki.

Obaj bramkarze w końcu zaliczyli interwencje w drugiej części, gdy zespół Kallego Karlssona zaczął kontrolować grę z 70 procentami posiadania przez dłuższy czas, jednak nie stwarzało to realnego zagrożenia dla Mjallby, które straciło Abdouliego Manneha przez kontuzję tuż po wznowieniu.

Zespół Karla Mariusa Aksuma skutecznie się bronił i blokował szanse ze strony ekipy ze Sztokholmu. Mimo to, przeszli wielki strach w 11 minucie doliczonego czasu, gdy Abraham padł w polu karnym po starciu z Akiem Samuelsenem.

Mimo gwałtownych protestów graczy Hammarby, sędzia zakończył spotkanie bez podyktowania karnego, co wywołało szalone świętowanie Mjallby przy narastającym napięciu.

Ta decyzja pozwoliła MAIF utrzymać prowadzenie i odnieść kolejny pamiętny sukces, naprawiając błędy z ciężkiej porażki u siebie z Hacken w jedynym poprzednim finale z 2023 roku.

To idealny moment na gola Bergstroma, który jest z klubem od czasów gry w trzeciej lidze, podczas gdy Stroud zakończył udany tydzień powołaniem do kadry Szwecji na mundial 2026.

Dla Hammarby to druga porażka w finale od jedynego triumfu w 2021, ale piąte miejsce na drugim stopniu podium ogółem.