Villarreal trzyma się blisko Atletico, Valencia zdobywa kluczowe zwycięstwo
Villarreal pokonał Elche 2-1 w niedzielę, utrzymując dystans do Atletico Madryt w walce o trzecie miejsce w La Liga.
Po zwycięstwie Atletico nad Realem Sociedad w sobotę, Żółta Łódź Podwodna Marcelino Garcii Torala, zajmująca czwarte miejsce, wyrównała na 54 punktach.
Trochę dalej na wschodzie Hiszpanii, Valencia odrobiła straty i wygrała z Alaves 3-2 w spotkaniu, które może okazać się decydujące w ich walce o uniknięcie spadku.
Bramki Tajona Buchanana i Santiago Mourino w pierwszej połowie wynagrodziły dominującą grę Villarrealu, choć Andre Silva z Elche zmniejszył różnicę pod koniec, zmuszając gospodarzy do nerwów.
"Trochę się rozluźniliśmy. Do 70 minuty kontrolowaliśmy mecz, potem męczyliśmy się do końca i tak być nie może," powiedział Mourino w Movistar.
Villarreal zmarnował wiele okazji w pierwszej połowie, ale bramkarz Elche Matias Dituro obronił kilka groźnych strzałów Nicolasa Pepea i Georges'a Mikautadze.
Elche zaczęło sezon świetnie, ale w 2026 roku jeszcze nie wygrało, ani na wyjeździe w całej kampanii, i spadło na 17 miejsce, z jednym punktem przewagi nad strefą spadkową.
"Myślę, że z odrobiną więcej czasu moglibyśmy zremisować. Zakończyliśmy tak, jak powinniśmy grać od początku," stwierdził Silva.
"Po straconej pierwszej bramce morale drużyny spadło i nie możemy na to pozwalać."
Real Betis, piąty w tabeli, oddalił się jeszcze bardziej od wyścigu o piłkę w Lidze Mistrzów po porażce 2-0 na wyjeździe z Getafe.
Zespół Manuela Pellegriniego traci teraz do Villarrealu 11 punktów przy 11 pozostałych meczach.
Kiko Femenia i Martin Satriano strzelili dla Getafe w udanym tygodniu dla ekipy Jose Bordalasa, która w poniedziałek pokonała Real Madryt na Santiago Bernabeu.
Mecz przerwano na kilka minut na początku z powodu bójki z udziałem kilku kibiców gości w sektorze domowym. La Liga zapowiedziała dochodzenie w sprawie incydentu.
Valencia wygrywa thriller
Valencia Carlosa Corberana zgarnęła trzy punkty w doliczonym czasie gry u siebie z Alaves, gdy Hugo Duro strzelił karnego w 99 minucie, zapewniając zwycięstwo.
Valencia awansowała na 12 miejsce, podczas gdy Alaves jest 16, z zaledwie dwoma punktami nad strefą spadkową.
Alaves pod wodzą nowego trenera Quique Sancheza Floresa w debiucie objął prowadzenie z rzutu karnego w drugiej minucie po faulu Guido Rodrigueza na Tonym Martinezie, bramkę strzelił Lucas Boye.
W chaotycznym, ale emocjonującym starciu szanse były po obu stronach, aż Valencia wyrównała na początku drugiej połowy.
Javi Guerra spokojnie wykończył akcję po podaniu Umara Sadiqa w polu karnym, rozgrzewając kibiców na Mestalla.
Argentyński napastnik Boye dał Alavesowi ponowną przewagę głową po rzucie rożnym Denisa Suareza, mniej niż 20 minut przed końcem.
Tymczasem Eray Comert trafił dla Valencji, a Duro wywalczył i wykorzystał karnego, zapewniając wygraną gospodarzom.
Alaves dokończył mecz w dziewiątkę po czerwonych kartkach dla Jona Pacheco i Andera Guevary po decyzji o karnym, pierwszy za faul na Duro, drugi za protesty.
"Drużyna walczyła do końca i dała z siebie wszystko... liczy się, że nie odpuściliśmy," powiedział Duro w Movistar.
Sevilla i Rayo Vallecano zremisowały 1-1, co zadowoliło obie ekipy, unikając dalszego spadku w dolnej połowie tabeli bliżej strefy spadkowej.
W sobotę lider La Ligi Barcelona powiększyła przewagę nad Realem Madryt do czterech punktów wygraną 1-0 na wyjeździe z Athletic Bilbao.
Madryt Alvara Arbeloi złapał zwycięstwo 2-1 w ostatniej chwili z Celtą Vigo w piątek, przed trudnym meczem Ligi Mistrzów w środę z Manchesterem City Pepa Guardioli.