Undav strzela ponownie a Stuttgart pokonuje Frankfurt i awansuje na trzecie miejsce
Nikolas Nartey zapewnił zwycięstwo w doliczonym czasie gry a Deniz Undav utrzymał swoją świetną passę gdy Stuttgart pokonał u siebie Eintracht Frankfurt 3 do 2 we wtorek i wspiął się na trzecie miejsce w Bundeslidze.
Lekko opadająca główka Rasmusa Kristensena dała Frankfurcie wczesną przewagę ale Ermedin Demirovic wykorzystał błąd bramkarza a strzał Undava z odbiciem pomógł Stuttgartowi odzyskać kontrolę nad meczem przed przerwą.
Debiutant w Bundeslidze Ayoube Amaimouni-Echghouyab wyrównał dla Frankfurtu ale trafienie Narteya w 87 minucie jego pierwszy gol w lidze przywrócił gospodarzom prowadzenie.
Zwycięstwo wyniosło obrońców Pucharu Niemiec na trzecie miejsce punkt za drugim Borussią Dortmund która zmierzy się później we wtorek z Werderem Brema.
Frankfurt ma problemy w tym sezonie po zeszłorocznym trzecim miejscu swoim najlepszym wyniku od trzech dekad.
Kristensen wykorzystał rzut rożny by wyprowadzić swoją drużynę na prowadzenie po pięciu minutach ale Frankfurt wpuścił Stuttgart z powrotem do gry gdy bramkarz Kaua Santos wypuścił prosty łapany piłka pozwalając Demirovicowi wbić ją do siatki.
Undav dał swojej ekipie prowadzenie dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy oszukując obronę Frankfurtu i mocując nisko po ziemi strzał który mocno odbił się w róg bramki.
Undav który ma dziewięć goli i dwa asysty w ostatnich ośmiu meczach ligowych wymusił dwie desperackie interwencje Santosa i o mały włos minął słupek w drugiej połowie.
Amaimouni-Echghouyab wyrównał trzy minuty po wejściu na boisko ale jego wysiłek został przewyższony przez kolejny debiutancki gol wkrótce potem gdy Nartey wepchnął piłkę z bliska.
W innym meczu spotkanie pomiędzy Hamburgiem a Bayerem Leverkusen zostało odłożone zaledwie dwie godziny przed rozpoczęciem trzeci mecz Bundesligi anulowany w ciągu tygodnia z powodu srogiej zimowej pogody na północy Niemiec.