Trzy główne wątki z weekendu Premier League

Trzy główne wątki z weekendu Premier League

Arsenal zareagował na presję ze strony Manchesteru City w walce o tytuł mistrza Premier League, gromiąc Tottenham 4-1 w derby północnego Londynu, co powtórzyło się po raz drugi w tym sezonie.

Kanonierzy powiększyli swoją przewagę nad City, którzy w sobotę pokonali Newcastle 2-1, z powrotem do pięciu punktów.

City nadal ma los tytułu w swoich rękach, dzięki zaległemu meczowi i przewadze własnego boiska, gdy czołowa dwójka zmierzy się w kwietniu.

W rywalizacji o miejsce w Lidze Mistrzów miniony weekend był udany dla Liverpoolu, mimo słabej gry w wygranym 1-0 spotkaniu na wyjeździe z Nottingham Forest, podczas gdy Chelsea i Aston Villa straciły punkty u siebie.

AFP Sport przygląda się trzem kluczowym wątkom z weekendu Premier League:

Eze i Gyokeres potwierdzają wartość

Dwa z tych dużych transferów, które Arsenal sprowadził latem, by wreszcie przełamać klątwę i zdobyć pierwszy tytuł od 22 lat, sprawiły ból Tottenhamowi w kolejny trudny dzień dla Szporów.

Eberechi Eze był na skraju przenosin do Tottenhamu, aż Kanonierzy interweniowali w ostatniej chwili, by ściągnąć go do klubu swojego dzieciństwa.

Reprezentant Anglii strzelił od tego czasu sześć goli w Premier League, z czego pięć przeciwko Tottenhamowi.

Eze miał problemy z przebiciem się do składu Mikela Artety w ostatnich tygodniach, mimo kontuzji Martina Odegaarda i Kaia Havertza.

Ale po powrocie do zespołu dwukrotnie trafił do siatki, dołączając do swojego hat-tricka z pierwszego wygranego 4-1 derby w listopadzie.

Viktor Gyokeres zaczął nabierać tempa od początku roku, ale wciąż spotykał się z krytyką za brak wpływu na ważne spotkania.

Z dziesięciu swoich goli w lidze tylko jeden, z rzutu karnego przeciwko Evertonowi, padł przeciwko drużynie z górnej połowy tabeli.

Ale gdy Arsenal desperacko potrzebował reakcji po rozczarowujących remisach z Brentford i Wolves, które pozwoliły City zbliżyć się, Gyokeres wybrał idealny moment na swój najlepszy występ od dołączenia ze Sportingu Lizbona.

"Dla mnie to najlepszy, najbardziej kompletny występ," powiedział Arteta.

"Wtedy, gdy najbardziej go potrzebowaliśmy. To właśnie wtedy wielcy gracze i wielkie kluby muszą się pokazać."

O'Reilly, domorosły talent City

City utrzymało pościg za liderami dzięki dwóm golom Nico O'Reilly'ego.

Dwudziestolatek przebił się do pierwszego zespołu jako zastępca na lewej obronie, ale ostatnio przesunięto go na bardziej naturalną pozycję w środku pola.

Phil Foden i Rayan Cherki znaleźli się wśród tych, którzy usiedli na ławce w meczu z Newcastle, co pokazuje zaufanie Pepa Guardioli do O'Reilly'ego.

"Nico wnosi do środka tę fizyczność, której potrzebujemy. Teraz gra na swojej pozycji," stwierdził Guardiola.

"Zawsze tam grał, jest taki kompletny i młody."

Selekcjoner Anglii Thomas Tuchel powołał O'Reilly'ego wcześniej w sezonie, a on coraz mocniej ubiega się o miejsce na Mundialu.

Chelsea spaliło cztery punkty

Niemożność utrzymania prowadzenia w drugim kolejnym domowym meczu rozwścieczyła trenera Chelsea, Liama Roseniora.

The Blues prowadzili z przedostatnim w tabeli Burnley od czwartej do 93. minuty po wczesnym golu Joao Pedro.

Ale ich niefrasobliwość pod bramką zemściła się, gdy Zian Flemming strzelił głową z rzutu rożnego w doliczonym czasie.

"Spaliliśmy cztery punkty w dwóch domowych meczach," powiedział Rosenior. "To nie wystarczy dla klubu tego poziomu, bym mógł mówić, że byliśmy lepsi."

Chelsea wślizgnęło się do pierwszej czwórki, wyprzedzając Manchester United i Liverpool tylko dzięki bilansowi bramek, po łagodnym początku ery Roseniora.

W następnych pięciu meczach ligowych zmierzą się z Arsenalem, Aston Villą, Newcastle i City.