Trener Thioune ma uratować walczący o przetrwanie Bremen
Daniel Thioune został mianowany trenerem Werderu Brema w środę i otrzymał zadanie ocalenia tego zmagającego się z kłopotami zespołu Bundesligi przed spadkiem.
Werder Brema nie ujawnił długości kontraktu Thioune, ale niemieckie media podały, że przyszłość szkoleniowca będzie zależała od tego, czy klub zdoła utrzymać się w najwyższej lidze.
Ten 51letni szkoleniowiec, który w 2017 roku został pierwszym czarnoskórym menedżerem urodzonym w Niemczech, nie ma doświadczenia na poziomie topowej klasy rozgrywkowej, lecz wcześniej doprowadził drugoligowy Fortuna Duesseldorf na skraj awansu.
Pod koniec sezonu 202324 Duesseldorf przegrał dwumecz barażowy z Bochum z pierwszej dywizji w rzutach karnych. Gdyby zwyciężył, zastąpiłby Bochum w Bundeslidze.
Czterokrotni mistrzowie Niemiec z Werderu Brema zwolnili poprzedniego menedżera Horsta Steffena w niedzielę, gdy klub zajmował pozycję o jedno oczko powyżej strefy spadkowej po dziesięciu meczach bez wygranej.
Thioune stwierdził, że nie zdoła naprawić w trzy dni tego, co nie układało się dobrze przez ostatnie trzy miesiące.
Żądamy, by na boisku widać było energię i zespół, który walczy do końca, dodał.
Bardzo czekam na współpracę z drużyną i jestem przekonany, że osiągniemy cele klubu.
Thioune wcześniej trenował zaciekłych rywali Brema z Hamburga, ale zapewnił kibiców, że wychował się w domu sympatyzującym z Bremem.
Mój ojciec był wielkim fanem Brema, powiedział, wspominając wspaniałe lata, w tym sezon 2004, gdy klub zdobył dublet.
Przechodząc kurs trenerski jako kolega z klasy obecnego selekcjonera Niemiec i przyjaciela Juliana Nagelsmanna, Thioune poprowadził Bremen na pierwszym treningu w środę.
Thioune, którego ojciec jest Senegalkczykiem, został pierwszym czarnoskórym menedżerem urodzonym w Niemczech w historii profesjonalnej piłki nożnej w tym kraju, gdy objął Osnabrueck w 2017 roku.