Trener Realu Madryt Arbeloa potwierdza obecność Tchouameniego w El Clasico i potępia przeciek z szatni

Trener Realu Madryt Arbeloa potwierdza obecność Tchouameniego w El Clasico i potępia przeciek z szatni

Kapitan reprezentacji Urugwaju trafił do szpitala na leczenie urazu głowy i będzie mógł pauzować nawet dwa tygodnie w trakcie rekonwalescencji po tym jak obaj zawodnicy pokłócili się na zakończeniu czwartkowego treningu.

Real Madryt nałożył kary na francuskiego reprezentanta Tchouameniego i Valverdo w piątek oraz poinformował że obaj pomocnicy złożyli sobie nawzajem przeprosiny a także klubowi kibicom personelowi i kolegom z zespołu.

W przypadku porażki Realu Madryt z Barceloną Katalończycy zostaliby mistrzami Hiszpanii po raz drugi z rzędu.

Jutro Tchouameni znajdzie się w składzie stwierdził Arbeloa odpowiadając na pytania dziennikarzy o dostępność Francuza na El Clasico w Camp Nou.

Arbeloa który objął stanowisko po Xabim Alonsie w styczniu w trudnym sezonie dla Madrytu oznajmił że przyjął przeprosiny obu graczy za incydent.

Jestem bardzo dumny z zdecydowania szybkości i przejrzystości klubu a także z tego że gracze przyznali się do błędu okazali żal zaakceptowali konsekwencje swoich czynów i prosili o przebaczenie powiedział Arbeloa.

Dla mnie to wystarcza Nie zamierzam publicznie ich potępiać ponieważ na to nie zasługują biorąc pod uwagę to co pokazali mi przez te cztery miesiące i przez lata.

Pokazali że rozumieją co oznacza być graczem Realu Madryt ich zaangażowanie wysiłek i miłość do koszulki a tego nie zapomnę.

To co dzieje się w szatni powinno zostać w szatni

Arbeloa zaznaczył że bardziej niepokoi go fakt iż ktoś ujawnił szczegóły sporu mediom.

Ujawnianie spraw z szatni to dla mnie zdrada Realu Madryt i herbów klubu oznajmił trener.

Arbeloa przebywał w Liverpoolu w 2007 roku gdy walijski napastnik Craig Bellamy uderzył kolegę z drużyny Johna Arne Riise kijem golfowym.

Kilka dni później Bellamy uczcił gola przeciwko Barcelonie w Camp Nou w Lidze Mistrzów naśladując uderzenie kijem golfowym.

Miałem kolegę który uderzył innego kijem golfowym przypomniał Arbeloa.

Dla mnie najbardziej boli to że sprawy z szatni Realu Madryt powinny pozostać w szatni Realu Madryt.

Sytuacje które nie oddają wizerunku Realu Madryt czy jakiegokolwiek klubu sytuacje które nie powinny mieć miejsca między kolegami z drużyny zawsze się zdarzały wszędzie ale nie usprawiedliwiam tego.

Arbeloa dodał że nie jest łatwo grać w Realu Madryt gdy drużyna jest bliska nie wygrania żadnego głównego trofeum przez dwa sezony z rzędu.