Trener Forestu Pereira zaczyna z przytupem miażdżąc Fenerbahce w kwalifikacjach do Ligi Europy
Vitor Pereira zaliczył marzennny debiut w roli szkoleniowca Nottingham Forest odnosząc zwycięstwo 3 do 0 z Fenerbahce w pierwszym meczu eliminacyjnym Ligi Europy w czwartek.
Pereira objął stanowisko w Forest po tym jak uzgodnił kontrakt na 18 miesięcy zastępując zwolnionego Seana Dyche w niedzielę.
Natychmiastowy efekt przyniósł as Premier League walczący o przetrwanie odnieśli imponujące zwycięstwo w Stambule dzięki bramkom Murillo Igora Jesusa i Morgana Gibbsa-Whitea
Dominująca gra Forestu stawia ich w doskonałej pozycji by dokończyć dzieła w rewanżu na City Ground 26 lutego.
Jeśli awansują do 1/8 finału zespół Pereiry zmierzy się z Realem Betis lub Midtjyllandem.
Zawieszeni zaledwie trzy punkty nad strefą spadkową w Premier League główny cel Forestu to uniknięcie degradacji do Championship.
Jednak przedłużenie ich pierwszej europejskiej kampanii od sezonu 1995-96 byłoby godnym uwagi osiągnięciem dla klubu spragnionego sukcesów na kontynencie od czasów ery Briana Clougha.
Pereira był bez pracy od listopada gdy został zwolniony z Wolves po fatalnym początku obecnego sezonu.
Zarządzanie Forestem nie gwarantuje jednak stabilności pracy.
Dyche zwolniony w zeszłym tygodniu prowadził drużynę zaledwie 114 dni.
Jego odejście nastąpiło po zakończeniu 39-dniowej kadencji Ange Postecoglou w październiku który zastąpił Nuno Espirito Santo zwolnionego we wrześniu po zaledwie 21 miesiącach na ławce.
Pereira współpracował z porywczym właścicielem Forestu Evangelosem Marinakisem podczas swojego pobytu w Olympiakosie.
Aby przetrwać w Forestie musi jednak od razu ruszyć z kopyta a wygrana nad dawnym klubem Fenerbahce to krok we właściwym kierunku.
Pereira wprowadził dwie zmiany na swój debiut wstawiając Jesusa i Murillo do składu.
Powrót Murillo okazał się genialnym posunięciem Pereiry bo brazylijski stoper otworzył wynik w 21 minucie.
Rozpasany Forest
Ruszając do przodu z determinacją Murillo odparł dwa wyzwania po czym huknął precyzyjnym niskim strzałem obok Edersona w róg z 25 metrów.
Wściekły trener Fenerbahce Domenico Tedesco otrzymał żółtą kartkę za protesty po tym jak jego zespół nie dostał rzutu karnego gdy strzał Andersona Talisci trafił Murillo w rękę.
Forest dolał oliwy do ognia w 43 minucie.
Gibbs-White skierował rogatego Elliot Andersona przy bliższym słupku a Jesus dopadł i głową wpakował piłkę praktycznie z linii bramkowej.
Siódma bramka Jesusa w Lidze Europy w tym sezonie wyssała ducha z Fenerbahce a Gibbs-White dołożył trzecią dla Forestu w 50 minucie.
Jesus ograł pułapkę spalonych i bezinteresownie podał do Gibbs-Whitea który umieścił piłkę w siatce mimo utraty równowagi podczas strzału.
W innych wczesnych meczach pierwszego etapu w czwartek gol Santiago Castro w 9 minucie dał włoskiemu Bologna wygraną 1 do 0 nad norweskim Brann.
Zakaria El Ouahdi poprowadził Genk do zwycięstwa 3 do 1 nad Dinamo Zagreb.
Bryan Heynen wyprowadził belgijski klub na prowadzenie w 15 minucie a marokański boczny obrońca El Ouahdi podwoił przewagę gości sześć minut później.
Dion Beljo odrobił jedno trafienie w 44 minucie ale El Ouahdi zdobył drugiego gola w doliczonym czasie drugiej połowy.
Iago Aspas i Williot Swedberg strzelili w pierwszej połowie dając Celta Vigo wygraną 2 do 1 nad PAOK który zmniejszył straty za sprawą Alexandra Jeremejeffa po przerwie.
Później w czwartek trener Celticu Martin O’Neill poprowadzi swój tysięczny mecz w karierze gdy Stuttgart przyjedzie do Glasgow.
Lille zmierzy się z Red Star Belgrade Ludogorets Razgrad z Ferencvarosem a Panathinaikos z Viktorią Plzen.