Święto św. Parotta w Pradze: AZ rozbija Spartę i awansuje do ćwierćfinałów Ligi Konferencji
Holenderscy goście przywieźli do czeskiej stolicy jednobramkową przewagę po wygranej 2-1 w Alkmaar w ubiegłym tygodniu. Zarówno AZ, jak i Sparta Praga miały udane weekendy przed czwartkowym kluczowym starciem w Lidze Konferencji UEFA, przy czym Sparta pokonała Slovácko 5-2, a AZ ograła Heracles Almelo 4-0.
AZ zaliczyło marzenie start w epet ARENA, gdy Kees Smit podał do Isaka Jensena w pobliżu pola karnego Sparty, umożliwiając duńskiemu skrzydłowemu starcie sam na sam. Jensen uderzył prawą nogą i posłał piłkę w dalszy róg bramki Jakuba Surovcika, otwierając wynik w ósmej minucie.
Zawodnicy z Pragi, mający jeszcze wszystko do wygrania, spędzili pierwszą połowę w cieniu, tworząc tylko nieliczne okazje. Czeski gigant oddał zaledwie dwa strzały po drugiej minucie, z których żaden nie sprawdził Jeroena Zoeta.
AZ podążyło podobną ścieżką i wydawało się zadowolone z umocnienia rezultatu, choć tylko Alexandre Penetra był blisko drugiego gola Holendrów, ale jego głowa minęła bramkę.
Drużyna tymczasowego trenera Lee-Roya Echtolda wydawała się rozstrzygnąć losy meczu, gdy irlandzki bohater Troy Parrott podwyższył na 2-0 po łatwym wykończeniu z precyzyjnego dośrodkowania Denzo Kasiusa, dając AZ trzybramkową przewagę w dwumeczu przy 30 minutach do końca w Pradze.
Demolka AZ trwała kilka chwil później, gdy Sven Mijnans wbił ostatni gwóźdź do trumny Sparty potężnym strzałem z dystansu, na który Surovcik mógł tylko patrzeć, jak piłka wpada do siatki na 3-0.
Na epet ARENA kibice wreszcie mogli się ucieszyć z gola Sparty po 67 minutach, ale radość prysła po szybkiej weryfikacji VAR, która uznała Matyása Vojtę na pozycji spalonej, unieważniając trafienie.
Błyskawiczna kontra dołożyła soli do rany Sparty cztery minuty po anulowanym golu Vojty: Troy Parrott został wysłany głęboko w pole karne rywali i podał do otwartego Ro-Zangelo Daala, który wtoczył piłkę do pustej bramki, stawiając kropkę nad i w niezwykłym wieczorze AZ.
AZ spokojnie dowiozło wynik i dotarło do pierwszych ćwierćfinałów europejskich od 2014 roku. Zespół z Alkmaar, który w kwietniu rozegra też finał Pucharu Holandii, zmierzy się z ukraińskim gigantem Szachtarem Donieck lub polskim Lechem Poznań 9 i 16 kwietnia.