Sirius znów na czele z pięciopunktową przewagą po dubletu Bjerkebo w starciu z Orgryte

Sirius znów na czele z pięciopunktową przewagą po dubletu Bjerkebo w starciu z Orgryte

Sirius 2-0 Orgryte

Po triumfach w pierwszych pięciu kolejkach Sirius zdołał przedłużyć serię bez klęsk remisując niedawno na wyjeździe z Hacken lecz skoro sześć z pozostałych siedmiu drużyn z czołówki odniosło zwycięstwa w ten weekend musieli wrócić do wygrywania by zachować pozycję.

W pierwszej połowie gospodarze trzymali dwie trzecie posiadania piłki co dawało im wyraźną dominację jednak gdy Orgryte udawało się przejąć kontrolę stawali się realnym zagrożeniem na przykład Jerome Tibbling zaprzepaścił obiecującą szansę.

Sirius borykał się z brakiem precyzji w wykończeniu bo spośród siedemnastu oddanych strzałów zaledwie trzy celowały w bramkę. Mimo to jedna z tych trzech trafiona sześć minut przed końcem połowy otworzyła wynik spotkania.

Dośrodkowanie z lewej strony nie zdołał wybić Mikael Dyrestam przekierowując je do Isaka Bjerkebo który musiał jeszcze obejść rywali stwarzając przestrzeń na strzał i posłał piłkę nisko obok bramkarza prosto w dolny róg siatki.

W drugiej połowie gra była bardziej wyrównana a Neo Jonsson zmarnował okazję na podwyższenie lecz w osiemnastej minucie od końca to Bjerkebo ponownie przesądził o rezultacie.

Joakim Persson podążył za długim podaniem prawą flanką wyprzedził obrońcę i idealnie zacentrował do Bjerkebo który skierował piłkę nad golkiperem w górny róg bramki co stanowi jego ósmy gol w zaledwie siódmym występie w Allsvenskan w obecnych rozgrywkach.

Drużyna z Uppsali zgarnęła 19 punktów z 21 możliwych prowadząc z przewagą pięciu nad Hammarby i Elfsborg. Orgryte poniosło czwartą porażkę w ostatnich pięciu spotkaniach i tkwi w strefie spadkowej po tym jak wcześniej w weekend straciło miejsce na rzecz Kalmar.