Sevilla pokonala Atleti i uniknela dolnej czescy tabeli dzieki rezerwowym z Simeone
Diego Simeone skoncentrowal sie calkowicie na rewanżu w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Barceloną za trzy dni, dlatego wystawil najmłodszy w historii swojej długoletniej pracy w La Liga skład początkowy o średniej wieku 23 lat i 289 dni, w tym trzech debiutantów. Niestety dla niego jeden z nich sprowokował rzut karny w pierwszych 10 minutach, poniewaz Dani Martinez zostal ukarany za faul na Isaacu Romero w polu karnym po długiej analizie VAR.
Akor Adams pewnie wykorzystal karnego i strzelil pierwszego gola pod wodza nowego trenera Luisa Garcia Plazy, choc Juan Musso prawie odbił piłke prawą ręką.
To spotkanie mialo ogromne znaczenie dla gospodarzy walczących o utrzymanie, a ekipa Plazy grała z duzym przekonaniem odzwierciedlajacym tę stawke.
Jednak Sevilla znów poczula ten znajomy niedosyt, gdy Atleti wyrównalo w 35 minucie, bo Javier Bonar slawnie zadebiutował w seniorskiej piłce, dobijajac głową do siatki podanie Julio Diaza z dośrodkowania przy dalszym słupku.
To byl dumny moment dla 20-latka, ale radość jego i Atleti nie trwala długo, poniewaz kapitan Los Rojiblancos Nemanja Gudelj głową przywrocił prowadzenie gospodarzom, wybijajac piłke z rzutu rożnego Rubena Vargasa w doliczonym czasie pierwszej polowy.
Sevilla byla bliska trzeciego gola tuż przed 60 minutą, gdy Lucien Agoume zauważył Romero z mnóstwem miejsca, ale jego strzał lewą nogą odbił sie od słupka.
W rzeczywistosci to jedyny naprawdę emocjonujący moment w drugiej polowie, która brakuje intensywności z pierwszej części. Żadna z druzyn nie oddala ani jednego celnego strzalu po przerwie, co pokazuje brak jakości w ofensywie.
Mimo to to zwycięstwo dla zespolu Plazy wynosi ich poza dolną trójkę na stosunkowo wysokie 15 miejsce, kończąc serię trzech porażek z rzędu w bezpośrednich starciach.
Tymczasem Simeone nie bedzie zbytnio przejmował sie tym wynikiem, mimo piątej porażki w ostatnich dziewięciu meczach ligowych. Nawet wygrana piątego Realu Betis z Osasuną w niedzielę zostawi ich z dziewięciopunktową przewagą w czołówce, a uwaga teraz przenosi sie na wizytę Barcy na Metropolitano.