Salah zapewnia Egiptowi awans z 1/8 finału Pucharu Narodów Afryki po zwycięstwie nad walecznym Beninem

Salah zapewnia Egiptowi awans z 1/8 finału Pucharu Narodów Afryki po zwycięstwie nad walecznym Beninem

Kapitan Mohamed Salah strzelił gola po 124 minutach gry, zapewniając Egiptowi wygraną 3-1 w dogrywce z dzielnym Beninem w pasjonującym meczu 1/8 finału Pucharu Narodów Afryki w Agadirze w poniedziałek.   

Marwan Attia dał Faraonom prowadzenie w drugiej połowie, a Jodel Dossou wyrównał dla Gepardów, co przedłużyło spotkanie o dodatkowe 30 minut w tym nadmorskim mieście na południu Maroka.

Yasser Ibrahim strzelił głową gola dla Egiptu w pierwszej części dogrywki, a potem Salah wyszedł na wolne pole i pokonał bramkarza Marcela Dandjinou strzałem z poza pola karnego, zdobywając swój 10 gol w Pucharze Narodów Afryki. 

Salah, którego bramki pomogły Liverpoolowi wygrać wiele trofeów, marzy o pierwszym medalu zwycięzcy Pucharu Narodów Afryki, po dwóch wicemistrzostwach.

Egipt, rekordowy siedmiokrotny mistrz, pozostanie w Agadirze, by zmierzyć się w ćwierćfinale w sobotę z obrońcami tytułu z Wybrzeża Kości Słoniowej lub Burkina Faso.

Egipt zmienił 10 graczy w składzie w porównaniu z ostatnim meczem grupowym zremisowanym z Angolą siedem dni wcześniej, zachowując tylko pomocnika Ibrahima Adela. 

Wiele drużyn Pucharu Narodów Afryki, które zapewniły sobie awans do fazy pucharowej z meczem w zapasie, poszło śladem Egiptu i wystawiło głównie rezerwowych.

Benin nie mógł skorzystać z kapitana i byłego napastnika Premier League Steve'a Mounie, który nie doszedł do siebie po nieujawnionej chorobie. 

Egipt miał świetną okazję na prowadzenie już po ośmiu minutach dzięki Omarowi Marmoushowi, 26-letniemu graczowi, który dołączył do Manchesteru City na początku zeszłego roku z Eintrachtu Frankfurt. 

Popędził z własnej połowy, przejął piłkę i wyprzedził dwóch obrońców, ale Dandjinou zablokował strzał nogami, po czym złapał piłkę.

Gdy Egipt znów zaatakował wkrótce potem, środkowy obrońca Yohan Roche uratował Benina, wybijając piłkę, która toczyła się w stronę bramki. 

Zderzenie

Zderzenie między Mohamedem Hamdym a Rodolfo Aloko spowodowało długą przerwę, która zakończyła się zniesieniem Egipcjanina z boiska. Ahmed Aboul-Fetouh zastąpił go w pomocy.

Chociaż Egipt miał więcej posiadania piłki w pierwszej połowie, Benin radził sobie dobrze, a genialne wślizg Hamdy'ego Fathy'ego zatrzymało kontrę Beninu.

Incydent w doliczonym czasie pokazał, jak bardzo Benin obawiał się Salaha. Gdy kapitan przejął piłkę tuż za polem karnym, natychmiast otoczyło go trzech rywali. 

Dandjinou uratował Benina 10 minut po początku drugiej połowy, odważnie odbijając strzał z bliska Ramy'ego Rabii po tym, jak piłka odbiła się od obrońcy po rzucie rożnym. 

Gdy mecz przekroczył godzinę, zaczął się otwierać. Próba Salaha na podbić piłkę do siatki została powstrzymana przez wyskakującego Dandjinou.

Następnie, paradka 37-letniego bramkarza Egiptu Mohameda El Shenawy'ego zapobiegła, by zmiennik Dossou dał Beninu zaskakujące prowadzenie.

Attia przerwał bezbramkowy remis, gdy Marmoush podał do pomocnika, a ten z poza pola karnego uderzył piłkę w poprzeczkę bramki.

Benin nie chciał się poddać, atakował bez przerwy i wyrównał w 83 minucie dzięki 33-letniemu Dossou.  

El Shenawy świetnie odbił krzyżową Mohameda Tijaniego od bramki, ale piłka spadła idealnie dla Dossou, który wepchnął ją do siatki. 

Egipt odzyskał prowadzenie siedem minut po starcie dogrywki, a tym razem Attia był kreatorem. Podał po krótkim rożnym, a głowa Ibrahima posłała piłkę nad Dandjinou do bramki. 

Salah ostatecznie rozstrzygnął mecz swoim trzecim golem w turnieju.