Salah wraca na treningi Liverpoolu po Pucharze Narodów Afryki
Mohamed Salah powrócił na długo oczekiwane zajęcia Liverpoolu we wtorek, po zakończeniu Pucharu Narodów Afryki, gdy klub przygotowuje się do spotkania z Marsylią w Lidze Mistrzów.
Uśmiechnięty Salah trenował z resztą zespołu w ośrodku treningowym klubu, tuż przed meczem we Francji.
Powrót egipskiego napastnika stał się głównym tematem dyskusji, po tym jak na początku zeszłego miesiąca skrytykował Liverpool w kontrowersyjnym wywiadzie.
Sala zarzucił klubowi poświęcenie go, gdy został pominięty w trzech kolejnych spotkaniach, i stwierdził, że nie ma relacji z trenerem Arnem Slotem.
Tymczasem pojawił się jako zmiennik w wygranym 2-0 meczu Premier League z Brightonem 13 grudnia, notując asystę, a Slot potem oznajmił, że klub zostawił zamieszanie za sobą.
W zeszłym tygodniu szef Liverpoolu powitał powrót Salaha, nie ujawniając szczegółów rozmów z 33-latkiem, którego reprezentacja zajęła czwarte miejsce na Pucharze Narodów Afryki.
"Nawet gdybym miał 15 napastników, ucieszyłbym się z jego powrotu, ale nasza sytuacja jest inna", powiedział Holender przed sobotnim remisie 1-1 z niżej notowanym Burnley.
Slot również wspomniał przed meczem na Anfield, że nie jest pewien, czy napastnik zagra z Marsylią w środę.
Liverpool obecnie zajmuje dziewiąte miejsce w fazie ligowej Ligi Mistrzów.
Pierwsze osiem drużyn awansuje bezpośrednio do 1/8 finału, natomiast zespoły z miejsc od dziewiątego do dwudziestego czwartego powalczą w rundzie play-off.
Sala jest trzecim najlepszym strzelcem w historii Liverpoolu z 250 golami w 421 występach, zdobywając dwa tytuły Premier League i Ligę Mistrzów od transferu z Romy w 2017 roku.
Rok temu podpisał korzystny dwuletni kontrakt, odgrywając kluczową rolę w doprowadzeniu Liverpoolu do dwudziestego, rekordowego tytułu mistrza Anglii.
Tymczasem w tym sezonie, podczas problemów Liverpoolu, był cieniem samego siebie, strzelając zaledwie pięć bramek we wszystkich rozgrywkach.
Obrona tytułu w Premier League zawaliła się po serii sześciu porażek w siedmiu meczach od końca września.
Klub nie przegrał od 12 spotkań we wszystkich kompetycjach, ale traci 14 punktów do liderującego Arsenalu.