Salah o krok od triumfu w Pucharze Narodów Afryki Egipt eliminuje obrońców tytułu z Wybrzeża Kości Słoniowej

Salah o krok od triumfu w Pucharze Narodów Afryki Egipt eliminuje obrońców tytułu z Wybrzeża Kości Słoniowej

Mohamed Salah strzelił gola gdy Egipt zwyciężył 3-2 i wyeliminował broniących tytułu zawodników z Wybrzeża Kości Słoniowej w emocjonującym ćwierćfinale Pucharu Narodów Afryki w sobotę.

Omar Marmoush i Ramy Rabia zdobyli bramki dla Egiptu potem Ahmed Aboul-Fetouh wpisał gola samobójczego przed przerwą. 

Salah przybliżył się do pierwszego medalu zwycięzcy Pucharu Narodów Afryki podwajając przewagę wkrótce po rozpoczęciu drugiej połowy zanim Guela Doue zmniejszył stratę dla Wybrzeża Kości Słoniowej.

Egipt zmierzy się z Senegalem w środę w Tangerze zwycięzcy tego meczu spotkają się cztery dni później z gospodarzami Marokiem lub Nigerią w finale.

Zwycięstwo w Agadirze potwierdziło dominację Egiptu nad Wybrzeżem Kości Słoniowej od ich pierwszego spotkania 56 lat temu Faraonowie wygrali 11 razy a Słonie tylko raz.

Wybrzeże Kości Słoniowej stało się ósmym z rzędu obrońcą tytułu który nie zdołał obronić trofeum odkąd Egipt dokonał tego w 2010 roku.

Salah pomógł Liverpoolowi zdobyć Premier League Puchar Anglii Puchar Ligi Ligę Mistrzów i Klubowe Mistrzostwa Świata w poprzednim formacie ale najcenniejszy afrykański medal mu umyka.

33-letni zawodnik dwukrotnie był wicemistrzem po porażkach w finale Pucharu Narodów Afryki z Kamerunem w 2017 i Senegalem pięć lat później Był też w egipskich drużynach które dwa razy niespodziewanie odpadły w 1/8 finału.

Teraz dzieli go dwa mecze od spełnienia marzenia o pomocy Egiptowi w zdobyciu rekordu ósmego tytułu Pucharu Narodów Afryki.

Salah przyjechał do Maroka na najważniejsze afrykańskie wydarzenie sportowe pośród niepewności co do jego przyszłości w Liverpoolu po wybuchu złości po remisie z Leeds United.

Egipcjanin zdegradowany na ławkę rezerwowych po serii słabych wyników Anfield oskarżył że został "rzucony pod autobus".

Skuteczna forma

Ale wrócił do swojej drapieżnej formy na Pucharze Narodów Afryki strzelając decydujące gole przeciwko Zimbabwe i RPA w fazie grupowej potem bramkę która przypieczętowała zwycięstwo w 1/16 finału nad Beninem.

W sobotę Egipt objął prowadzenie zaledwie 182 sekundy po rozpoczęciu gry dzięki Manchesterowi City Omarowi Marmoushowi.

Wybrzeże Kości Słoniowej straciło piłkę Emam Ashour posłał świetne podanie a Marmoush wykorzystał poślizg Odilona Kossounou by pokonać bramkarza Yahię Fofanę. 

Egipt powiększył przewagę w 32 minucie gdy środkowy obrońca Rabia wzleciał nad Ibrahimem Sangare przy dalszym słupku by trafić głową z rzutu rożnego Salaha a piłka opadając minęła Fofanę.

Broniący tytułu byli wstrząśnięci i musieli odpowiedzieć Gol padł po 40 minutach gdy egipski Aboul-Fetouh strzelił samobójczo.

19-letni napastnik RB Lipsk Yan Diomande wrzucił piłkę z rzutu wolnego w samo serce szesnastki Kossounou kiwnął głową w kierunku bramki a piłka weszła do siatki po brzuchu Aboul-Fetouha.

Salah przywrócił Egiptowi dwubramkową przewagę siedem minut po wznowieniu gry a znów twórcą był Ashour z afrykańskiego giganta Al Ahly.

Pomocnik przejął piłkę na lewym skrzydle a jego nisko cięty środek był idealnie wymierzone by Salah wepchnął piłkę do siatki mimo presji Ghislaina Konana.

Wybrzeże Kości Słoniowej które wcześniej odrobiło dwubramkowe straty przeciwko Gabinowi w meczu grupowym ponownie zmniejszyło deficyt w 73 minucie.  

Egipt nie poradził sobie z rogiem a Doue musnął piłkę minując 37-letniego bramkarza Mohameda El Shenawiego co zapowiadało nerwową końcówkę.