Liderzy Serie A Inter gubią punkty w starciu z Torino Dimarco ustanawia rekord

Liderzy Serie A Inter gubią punkty w starciu z Torino Dimarco ustanawia rekord

Pierwsza poważna okazja w meczu trafiła do Interu gdy Manuel Akanji głową nieznacznie minął bramkę po precyzyjnie wykonanym stałym fragmencie gry. Pierwszy celny strzał również nadszedł drogą powietrzną choć header Yann Bissecka nie sprawił większych kłopotów Alberto Paleariemu strzegącemu bramki Torino.

Trzecia próba przyniosła sukces w 23 minucie gdy Marcus Thuram skutecznie główką sfinalizował piękną centrę Federica Dimarco z rzutu rożnego otwierając wynik.

Torino do przerwy nie oddało ani jednego strzału na bramkę. Po zmianie stron sytuacja nie uległa zmianie bo tylko znakomita interwencja Paleariego uchroniła jego zespół przed drugim golem Dimarco tuż po wznowieniu gry a potem blok w ostatniej chwili zatrzymał Matteo Darmiana przy dobitce.

Zawodna para Dimarco Thuram ponownie omal nie przyniosła efektu lecz strzał Francuza został zablokowany na róg po sprytnym podaniu za linię obrony.

Choć rzuty rożne okazały się w tym sezonie korzystne dla ekipy Cristiana Chivu Dimarco nie dał się zatrzymać i zanotował drugą asystę.

Niesamowite że osiągnął tym samym 18 asyst w sezonie bijąc rekord pojedynczego gracza w Serie A dzięki idealnemu dośrodkowaniu dla Bissecka który kontynuował nalot z powietrza inteligentną główką powiększając przewagę.

Nagle jednak Giovanni Simeone ożywił spotkanie w 70 minucie precyzyjnym wykończeniem po skomplikowanej akcji kombinacyjnej.

To odmieniło dynamikę a on sam po kilku chwilach znów minimalnie chybił obok słupka. Yan Sommer musiał po raz pierwszy wkroczyć do akcji by odbić mocny strzał Alieu Njie.

Spektakularna zmiana tempa znalazła ujście w rzucie karnym dla Interu po kontrowersyjnym faulu ręką Carlosa Augusto z bliska po analizie VAR.

Nikola Vlasic pewnie wykorzystał jedenastkę dzieląc się punktami a Il Toro był najbliżej całkowitego triumfu w końcówce.

To zaledwie drugi raz w 15 spotkaniach gdy Granata uniknęli porażki z Interem choć nadal tkwią w środku tabeli. Mimo nieoczekiwanej wpadki Inter może przypieczętować mistrzostwo za tydzień wygrywając u siebie z Parmą.