Rosenior krytykuje sędziego po osobliwym incydencie z zgromadzeniem drużyny w porażce Chelsea
Liam Rosenior skrytykował Paula Tierneya po tym jak sędzia niezwykle wtrącił się w przedmeczowe zgromadzenie Chelsea tuż przed sobotnią porażką 1-0 z Newcastle.
Newcastle odniosło zwycięstwo na Stamford Bridge po raz pierwszy od 14 lat dzięki trafieniu Anthony'ego Gordona w 18 minucie które ukarało niechlujną obronę Chelsea.
Po meczu uwaga skupiła się jednak na niezwykłym zdarzeniu przed pierwszym gwizdkiem gdy Tierney stanął w środku kręgu graczy Chelsea podczas gdy kapitan Blues Reece James przemawiał do zespołu.
Rosenior zapowiedział że skontaktuje się z PGMOL organizacją sędziów aby wyjaśnić dlaczego rytuał przedmeczowy Chelsea został zakłócony.
Newcastle miało rozpocząć grę a Tierney stał obok piłki przy środku boiska najwyraźniej nie chcąc się ruszyć gdy gospodarze zebrali się wokół niego.
"Chcę chronić swoich zawodników" powiedział Rosenior po tym jak piąte miejsce Chelsea i szanse na czołową czwórkę doznały poważnego ciosu.
"Szanuję grę. Moi gracze zdecydowali że chcą być przy piłce by okazać szacunek dla niej i pokazać jedność oraz przywództwo.
"To nie moja decyzja. To wybór grupy przywódczej i całego zespołu. Nic w tym zgromadzeniu nie jest nie szanujące wobec przeciwnika."
Pod wodzą Roseniora gracze Chelsea rutynowo gromadzą się w kręgu na środku boiska przed rozpoczęciem meczu.
Rosenior wcześniej wyjaśnił że pomysł wyszedł od zawodników a ta praktyka już wcześniej budziła kontrowersje na przykład kibice Aston Villi wygwizdali ich przed недавnim zwycięstwem 4-1 na Villa Park.
Rosenior oskarżył też sztab trenerski Arsenalu o brak szacunku gdy wtargnęli na połowę Chelsea podczas rozgrzewki na Emirates Stadium w styczniu.
"Wiecie co jest niesamowite?" powiedział Rosenior. "Przed meczem mieliśmy spotkanie z sędzią. Mój asystent wszedł. Pierwsza rzecz o której mówił to nasze zgromadzenie.
"Wspomniał o mojej skardze na Arsenal w naszej połowie. To nie był trener bramkarzy Arsenalu w naszej połowie a ci którzy byli na tym meczu w Arsenalu wiedzą dlaczego powiedziałem to co powiedziałem."
Rosenior ponownie zaatakował Tierneya twierdząc że Chelsea powinno dostać rzut karny gdy Cole Palmer upadł po starciu z Nickiem Woltemadą w drugiej połowie.
"Gdyby Paul bardziej skupił się na swojej pracy czyli na podejmowaniu słusznych decyzji mielibyśmy karnego dzisiaj" stwierdził.
"Nie sądzę by ktokolwiek mógł powiedzieć że Woltemade nie kopnął Cole'a Palmera w polu karnym.
"Dzisiaj nie rozmawiałem z Paulem uznałem że to nie było właściwe. Ale porozmawiam z PGMOL. Porozmawiam z sędziami. Staram się po prostu zrozumieć co się stało."