Roma podtrzymuje nadzieje na Europe remisem z Atalantą w Serie A
To starcie o miejsca europejskie rozpoczęło się w imponującym tempie, ponieważ Atalanta objęła prowadzenie po zaledwie 12 minutach.
Mario Hermoso stracił piłkę we własnej połowie na rzecz Martena de Roona, który podał do Nikoli Krstovicia, a choć reprezentant Czarnogóry miał jeszcze sporo pracy, przyjął piłkę i umieścił strzał w dolnym lewym rogu bramki.
Tylko Harry Kane strzelił więcej goli w pięciu najlepszych ligach Europy odkąd Donyell Malen dołączył do Romy, a Holender powinien powiększyć swój dorobek w pierwszej połowie.
Najpierw Stephen El Shaarawy popędził do przodu i wyłożył piłkę Malenowi na tacy, ale jego strzał został zablokowany przez Marco Carnesecchiego z bliskiej odległości.
Bramkarz Atalanty ponownie zatrzymał Malena po 10 minutach, tym razem Holender strzelał z ciasnego kąta w obrębie szesnastki.
Roma nie ustawała w wysiłkach, by wyrównać, i cel osiągnięto tuż przed przerwą, gdy Devyne Rensch świetnie główką skierował piłkę z dalszego słupka w niebezpieczną strefę, umożliwiając Hermoso efektowne voleyowe trafienie.
Obie drużyny miały szanse na początku drugiej połowy. Najpierw Nicola Zalewski, który wszedł jako zmianowy przed restartem, posłał strzał minimalnie obok bramki z dystansu, po czym El Shaarawy został powstrzymany przez Carnesecchiego przy bliższym słupku.
Bramkarz Atalanty miał pełne ręce roboty przy obronie słupków, ponownie interweniując przy bliższym słupku i blokując mocny strzał Malena.
Hermoso był następny, kto omal nie trafił dla gospodarzy, lecz jego głowa została pewnie złapana przez bramkarza gości.
Ostatecznie Atalanta przetrwała napór Giallorossich i zdobyła punkt, utrzymując się w walce o kwalifikację do Europy.
Roma z kolei nie odniosła zwycięstwa w ośmiu bezpośrednich starciach z La Dea, ale pozostaje na szóstym miejscu i traci cztery punkty do rywala z dzisiejszego meczu.