Remis Bournemouth z Sunderlandem uderza w szanse na grę w Europie
Bournemouth zremisował 1-1 z Sunderlandem, co oznacza utraconą okazję do wzmocnienia pozycji w walce o europejskie puchary w sobotnim meczu.
Zespół Andoniego Iraoli przegrywał po pierwszej połowie na Vitality Stadium, gdy Eliezer Mayenda strzelił swojego pierwszego gola w Premier League od sierpnia.
Szósty gol Evanilsona w tym sezonie wyrównał wynik po przerwie, przedłużając serię bez porażki gospodarzy do ośmiu spotkań ligowych.
Zwycięstwo uczyniłoby Bournemouth realnym kandydatem do Ligi Mistrzów, lecz pozostają na ósmym miejscu, podczas gdy Sunderland traci do nich dwa punkty i zajmuje jedenastą pozycję.
Kapitan Sunderlandu Granit Xhaka powrócił do wyjściowego składu po raz pierwszy od 17 stycznia, po wyleczeniu kontuzji kostki.
Czarne Koty przegrały cztery z pięciu ligowych spotkań bez tego kluczowego pomocnika i wyglądały solidniej po jego comebacku.
Sunderland bezskutecznie apelował o rzut karny na początku, gdy Enzo Le Fee został pchnięty przez Alexa Jimeneza.
Gdy Antoine Semenyo odszedł z Bournemouth do Manchesteru City, Cherries byli na piętnastym miejscu i oczekiwano spadku formy po stracie napastnika.
Od wyjazdu Semenyo nie doznali jednak ligowej porażki, a Junior Kroupi wypełnił lukę swoją świetną grą.
Kroupi prawie otworzył wynik na początku, pudłując strzał z pola karnego Sunderlandu.
Sunderland wykorzystał to i objął prowadzenie w 18 minucie.
Mocny strzał Habiba Diarry został sparowany przez bramkarza Bournemouth Djordje Petrovića, a Mayenda wpakował piłkę do siatki z bliska.
Sunderland nie przegrał w tym sezonie żadnego ligowego meczu, w którym strzelił gola jako pierwszy.
Lutsharel Geertruida pokazał defensywną klasę Sunderlandu, blokując strzał Davida Brooksa po dośrodkowaniu Jimeneza.
Bramkarz Sunderlandu Robin Roefs dokonał podwójnej interwencji, odbijając strzał Marcusa Taverniera do Alexa Scotta i blokując dobitkę nogą.
Diarra mógł podwyższyć wynik tuż po przerwie, ale uderzył prosto w Roefsa po podaniu Chemsdine Talbiego.
Bournemouth wyrównał w 64 minucie, gdy Roefs źle ocenił dośrodkowanie Taverniera, a Evanilson wepchnął piłkę ramieniem przy słupku.
Jimenez w końcówce huknął nisko obok bramki, ale Bournemouth nie zdołał zdobyc zwycięskiego gola.