Real Sociedad przerywa passę zwycięstw Barcelony i zaostrza walkę o tytuł w La Liga

Real Sociedad przerywa passę zwycięstw Barcelony i zaostrza walkę o tytuł w La Liga

Real Sociedad poważnie zagroził marzeniom Barcelony o obronie tytułu, wygrywając zaskakująco 2-1 w meczu La Liga z drużyną Hansiego Flicka, która poniosła pierwszą porażkę po 12 spotkaniach.

Kataloński gigant, który czterokrotnie trafił w słupek i miał dwa gole anulowane, prowadzi nad rywalem Realem Madryt zaledwie jednym punktem na szczycie tabeli po sobotnim zwycięstwie podopiecznych Alvaro Arbeloi nad Levante.

Gospodarze Real Sociedad, niepokonani od czterech meczów pod wodzą nowego amerykańskiego trenera Pellegriniego Matarazzo, stracili późno Carlosa Solera przez czerwoną kartkę, ale zdołali utrzymać wygraną i awansować na ósme miejsce.

"Uważam, że zasłużyliśmy na zwycięstwo dzisiaj, mieliśmy wiele okazji, ale ostatecznie trzeba je wykorzystać," powiedział pomocnik Barcelony Frenkie de Jong dla DAZN.

"Graliśmy dobrze, ale nie wygraliśmy... ich bramkarz spisał się znakomicie."

Bramkarz Sociedad Alex Remiro dokonał kilku kluczowych interwencji.

"Trzy świetne punkty i wielki mecz," stwierdził Remiro.

"Zaczęliśmy ten rok w znakomitej formie... taka jest nasza energia, jak się zmieniliśmy ostatnio."

W burzliwym początku emocjonującego spotkania na deszczowym stadionie Reale Arena obie drużyny miały gole anulowane.

La Real umieścił piłkę w siatce po zaledwie 30 sekundach, gdy Mikel Oyarzabal głową pokonał bramkarza po dośrodkowaniu Guedesa, ale był na spalonym.

Na drugiej połowie boiska Fermin Lopez strzelił z dystansu dla Barcelony, lecz Dani Olmo popełnił faul w akcji i gol nie został uznany.

Z nastolatkiem Lamine Yamalem nastawionym na pojedynki z obrońcami, Barca często atakowała prawą flanką. Osiemnastolatek wyłożył piłkę Olmo, który posłał ją wysoko nad poprzeczką, choć mógł wyprowadzić Katalończyków na prowadzenie.

Yamal sam trafił do siatki, ale gol został anulowany z powodu minimalnego spalonego, zanim Real Sociedad objął prowadzenie wbrew przebiegowi gry.

Oyarzabal potężnym wolejem skierował dośrodkowanie Guedesa do bliskiego rogu Joan Garcia.

Yamal został sfaulowany tuż w polu karnym przed przerwą, a sędzia wskazał na wapno, jednak VAR wykazał, że młody zawodnik był na spalonym i karny odwołano.

Bohaterskie interwencje Remiro

Barcelona zwiększyła presję po przerwie, a Real Sociedad polegał na Remiro i poprzeczce, by odeprzeć ataki Katalończyków.

Olmo trafił w słupek po dośrodkowaniu Lopesa, a potem Remiro wybronił strzał pomocnika Barcy przy bliskim słupku.

Remiro odbił potem głowę Roberta Lewandowskiego, który trafił w poprzeczkę, dokonując najlepszej parady wieczoru.

Inny zmiennik Barcy, Marcus Rashford, w końcu wyrównał dla mistrzów, głową pokonując bramkarza po dośrodkowaniu Yamala w 70 minucie.

Gospodarze natychmiast odzyskali przewagę, gdy bramkarz Barcy Garcia początkowo obronił strzał Carlosa Solera. Pomocnik zebrał odbity futbol i dośrodkował do Guedesa, który ponownie wyprowadził La Real na prowadzenie.

Mogli zdobyć trzeciego gola, gdy Garcia poza bramką nie miał szans z Oyarzabalem, ale Pau Cubarsi wybił piłkę z linii bramkowej głową.

Barcelona była o centymetry od wyrównania, gdy Joao Cancelo na drugim debiucie w klubie dośrodkował do Julesa Kounde, który głową trafił w poprzeczkę.

Soler został ukarany czerwoną kartką za brutalny faul na Pedrim, zanim doliczono dziewięć minut.

Rashford trafił w słupek bezpośrednio z rzutu rożnego, gdy Barca naciskała do końca, ale nie zdołała przebić muru.