Real Madryt przezwyciężył buczenie kibiców na Bernabeu i odniósł pierwsze zwycięstwo Arbeloi
Oburzeni kibice Realu Madryt wygwizdali własną drużynę przedtem jak pokonali Levante 2 do 0 w La Liga w sobotę odnosząc pierwsze zwycięstwo nowego trenera Alvaro Arbeloi u steru.
Debiut Arbeloi po zastąpieniu Xabiego Alonso zakończył się upokarzającą porażką w Copa del Rey w połowie tygodnia z drugoligowym Albacete ale gole z drugiej połowy Kyliana Mbappe i Raula Asencio zapewniły trzy kluczowe punkty na Santiago Bernabeu.
Madryt zmniejszył stratę do liderów Barcelony do jednego punktu przed wizytą formy hiszpańskich mistrzów u Realu Sociedad w niedzielę.
Gwiazdy Vinicius Junior i Jude Bellingham spotkali się z gniewem domowych kibiców po fatalnym tygodniu. Mbappe również rozpoczął ale uniknął gwizdów.
Francuski napastnik miał wrócić na mecz Ligi Mistrzów przeciwko Monaco w przyszłym tygodniu gdy zarządza powrotem po skręceniu kolana.
Dzisiaj był bardzo ważny dzień grając przed naszymi kibicami chcieliśmy odwrócić sytuację powiedział Asencio dla Real Madrid TV.
To co stało się w Albacete nie powinno było się zdarzyć czuliśmy się winni i chcieliśmy to naprawić.
Drużyna dobrze się zaprezentowała zwłaszcza w drugiej połowie.
To były 43 urodziny Arbeloi i w końcu mógł świętować zwycięstwem choć jego zespół brakował energii i polotu w pierwszej połowie.
Tak nie było na trybunach bo znacząca część publiki napadła na własną drużynę pokazując że są rozczarowani sytuacją klubu.
W szalonym tygodniu Los Blancos przegrali finał Superpucharu Hiszpanii z rywalami Barceloną w Arabii Saudyjskiej w niedzielę rozstali się z Alonsem w poniedziałek a potem odpadli z pucharu w środę.
Niektórzy kibice skandowali też za rezygnacją prezydenta Florentino Pereza w kwaśnej atmosferze w stolicy Hiszpanii.
Mbappe który wyglądał na bolącego podczas rozgrzewki po starciu z kolegą z drużyny Deanem Huijsenem miał najlepszą okazję w płaskiej pierwszej połowie przeciwko drużynie na 19 miejscu w La Liga.
Dostając długie podanie francuska supergwiazda uderzyła wolejem obok słupka.
Krok naprzód
Domowi kibice wygwizdali zespół w przerwie a Madryt wyszedł na drugą połowę z większą werwą z Arbeloą wprowadzającym Franco Mastantuono i Ardę Gulera.
Mbappe wymusił faul w polu karnym od Adriana de la Fuente zdobywając rzut karny którego wykorzystał na swój 19 gol ligowy w sezonie.
Mbappe zdobył 50 goli w 53 meczach La Liga potrzebując tylko trochę więcej czasu niż wszechczasowy najlepszy strzelec Realu Madrytu Cristiano Ronaldo na osiągnięcie kamienia milowego.
Portugalczyk dokonał tego w 51 występach.
Asencio podwoił przewagę Madrytu strzelając głową w górny róg z rzutu rożnego Gulera gdy gospodarze przejęli kontrolę.
Bellingham był blisko trzeciego gola ale Mathew Ryan odbił jego głowę z dośrodkowania Fede Valverde a potem obronił strzał Viniciusa po szybkim rajdzie Brazylijczyka.
Ryan znowu zatrzymał Bellinghama gdy napięcia opadły a tłum chwilowo uspokojony zwycięstwem. Chyba że Madryt to zbuduje gwizdy i buczenie wrócą.