Putellas błyszczy gdy Barcelona miażdży Real Madryt i awansuje do półfinału kobiecej Ligi Mistrzów

Putellas błyszczy gdy Barcelona miażdży Real Madryt i awansuje do półfinału kobiecej Ligi Mistrzów

Alexia Putellas była gwiazdą katalońskiego potentata podczas swojego 500 występu dla zespołu w debiucie na odbudowanym Camp Nou kontynuując dominację po wygranej 6-2 z pierwszego meczu ćwierćfinałowego.

Trzykrotni zwycięzcy z Barcy dotarli po raz ósmy z rzędu do półfinału a skrzydłowa Caroline Graham Hansen strzeliła dwa gole podobnie jak Putellas w tym przekonującym zwycięstwie.

Panująca drużyna Pere Romeu która w ubiegle roku przegrała finał z Arsenalem zmierzy się w półfinałach z Bayernem Monachium po tym jak Niemki wyeliminowały Manchester United w środę.

Mimo braku kluczowej zawodniczki i długoterminowej kontuzjowanej Aitany Bonmatí Barca zaprezentowała widowiskowe przedstawienie rozbawiając tłum 60 tysięcy kibiców co stanowi czwarty najwyższy wynik frekwencyjny w historii rozgrywek.

"W zeszłym tygodniu jako zespół wykonaliśmy solidną robotę by dziś z przewagą wyjść na boisko i chcieliśmy zaoferować dobre widowisko wszystkim fanom którzy przybyli" powiedziała Graham Hansen dla TV3.

"Chcieliśmy cieszyć się powrotem do Camp Nou z kibicami a sześć bramek sprawia że wszyscy wracają do domów w doskonałym nastroju... Z 60 tysiącami 80 tysiącami czy 90 tysiącami fanów jest łatwiej bo oni cię wspierają i pomagają przytłoczyć przeciwnika."

Dwukrotna laureatka Ballon d'Or Putellas dała Barce prowadzenie na początku odbijając piłkę po interwencji Misy Rodriguez przy strzale Ewy Pajor.

Graham Hansen szybko podwyższyła wynik dla liderów Liga F strzelając głową po dośrodkowaniu Putellas.

Irene Paredes strzeliła trzeciego gola głową z rzutu rożnego podobnie jak w pierwszym meczu podczas gdy Real Madryt całkowicie się załamał.

Polska napastniczka Pajor zdobyła czwartego bramkę z bliska po tym jak Rodriguez miała problemy z wybijaniem piłki po główki.

Athenea del Castillo niecelnie kopnęła dla Madrytu tuż przed przerwą marnując najlepszą okazję swojej ekipy.

Norweska skrzydłowa Graham Hansen trafiła piątego gola na początku drugiej połowy mijając obrończynię i posyłając piłkę efektownym łukiem.

Pajor i Graham Hansen zmarnowały kolejne szanse podczas gdy Barca niepodzielnie panowała na boisku a Esmee Brugts zamknęła wynik szóstą bramką po prostu dobiegając do piłki po akcji z udziałem Patri Guijarro i Clary Serrajordi.

Zadowoleni kibice Barcy nagrodzili Putellas owacją na stojąco gdy opuszczała boisko pod koniec meczu. 32-letnia gwiazda kończy kontrakt na finiszu sezonu ale takie występy na pewno skłonią wielu do nacisku by pozostała w klubie.