PSG rozgromilo Marsylie i wraca na czele Ligue 1
Ousmane Dembele strzelil dwa gole, dzieki czemu Paris Saint Germain zmiazdzyl odwiecznych rywali z Marsylii w niedziele, odzyskujac prowadzenie w Ligue 1 po miazdzacym zwyciestwie 5 do 0 na Parc des Princes.
Dembele otworzyl wynik juz po 12 minutach i dorzucil drugiego gola przed przerwa, co dalo PSG jasny sygnal ambicji przed kluczowymi miesiacami sezonu.
Samoboj Facundo Mediny ustalil wynik na 3 do 0 krotko po godzinie gry, zanim zmiennicy Khvicha Kvaratskhelia i Lee Kang in dolaczyli do zabawy, dajac PSG zemste za porazke 1 do 0 na Velodrome wczesniej w tym sezonie.
Zespol Luisa Enriquego wygral teraz siedem meczow ligowych z rzedu, choc nadal czuje oddech zaskakujacych pretendentow z Lens, ktorzy krotko prowadzili w sobote i maja tylko dwa punkty straty.
Marsylia moze jednak czuc sie pokrzywdzona, poniewaz pomocnik PSG Vitinha uszedl tylko z zolta kartka za niebezpieczny wysoki wslizg z kolcami na kapitana Leonardo Balerdiego na poczatku meczu.
Mimo ostrosc i ataku, sedzia Willy Delajod nie otrzymal polecenia od VAR, by sprawdzic ta sytuacje. Od tego momentu PSG pokazalo klase mistrzow Europy.
PSG objelo prowadzenie chwile pozniej, gdy Desire Doue poslal precyzyjna pilke na lewa strone do Nuno Mendesa, a portugalski boczny podal do Dembele, ktory pokonal bramkarza Marsylii Jeffreya de Lange.
Matfei Safonov, ponownie wybrany zamiast Lucasa Chevriera w bramce PSG, zablokowal strzal Amine Gouiriego, gdy napastnik Marsylii probowal skierowac krzyzowa pilke do siatki, ale gospodarze, z rzadko spotykanym pelnym tygodniem od ostatniego meczu, wydawali sie swiezy i czesto zagraza li.
De Lange dobrze obronil niski strzal z katu Doue, ale Dembele, ktory zmagal sie z powrotem do formy z zeszlego sezonu na poziomie Ballon dOr z powodu kontuzji, stworzyl kolejna akcje, ominal Balerdiego, odstraszyl Medine i wbil drugiego gola dla PSG w 37 minucie.
Po dwoch zacietych spotykaniach w tym sezonie, z PSG wygrywajacym Trofeum Mistrzow na karne w zeszlym miesiacu po 2 do 2 w Kuwejcie, Marsylia w stolicy Francji nie pokazala prawie nic.
Doue otarl sie o slupek, ale to byla tylko kwestia czasu, az PSG powiekszylo przewage, gdy Medina niechcacy strzelil samobója w 64 minucie, probujac przeciac lobowaną pilke przeznaczona dla Kvaratskhelii.
Gruzinski skrzydlowy, wlasnie wchodzacy z lawki po urazach kostki, zdoby l czwarty gol dla PSG pieknym wolejem z luku podanego przez Dembele.
Lee rowniez strzelil po wejscie z lawki, uderzajac nisko obok De Lange przy krotkim rogu i zakonczajac swietny wieczor dla PSG.
To prawie stalo sie jeszcze gorsze dla Marsylii, gdy Kvaratskhelia i Mendes trafili w poprzeczke pod koniec, ale brutalnosc tej porazki nie bedzie dobrze wspominana w klubie, ktory nadal boli po bolnym wyeliminowaniu z Ligi Mistrzow ledwie tydzien temu.