PSG strzela piec goli i zaskakuje Chelsea w osmej rundzie Ligi Mistrzow
Bled Chelsea w wykonaniu bramkarza Filipa Jorgensena oraz dwa pozne gole Khvichy Kvaratskhelii zapewnily obecnym mistrzom Paris Saint-Germain oszalamiajace 5-2 zwyciestwo nad angielskim rywalem w pasjonujacym pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzow w srode.
Wydalo sie, ze Chelsea wroci do Londynu na rewanz za tydzien z remisem, a moze nawet lekkim przelozeniem na swoja strone, poniewaz dwukrotnie odrobili straty w pierwszej godzinie gry na Parc des Princes.
Wczesne trafienie Bradleya Barcoli dla PSG wyrównal Malo Gusto, a piekny strzal Ousmane'a Dembele, ktory przywrócil prowadzenie gospodarzom tuż przed przerwa, zostal odpowiedziany wyrównaniem Enza Fernandeza na 2-2.
Tymczasem niedbaly podanie Jorgensena z tylu bylo przechwycone, co pozwolilo Vitinhie wpisac sie na liste strzelcow trzecim golem PSG ladnym lobem w 74 minucie, a zastepczy Kvaratskhelia wbijal swietnego czwartego gola dla gospodarzy cztery minuty przed koncem.
Aby tego dokonac, Kvaratskhelia strzelil ponownie w doliczonym czasie, zostawiajac obowiazujacych mistrzów Europy z wrazeniem, iz jedna noga sa juz w cwiercfinalach przed rewanzem na Stamford Bridge we wtorek nastepnego tygodnia.
"Ciesze sie, ze pomoglem druzynie, ale jeszcze bardziej z zwyciestwa nad Chelsea, bo to solidny zespól," powiedzial Kvaratskhelia dla Canal Plus, odrzucajac sugestie, ze PSG nie sa juz ta sama sila co w zeszlym sezonie.
"Nie zgadzam sie, bo my nadal jestesmy PSG i dzis pokazalismy wszystkim, ze mozemy osiagnac wszystko. Musimy tylko kontynuowac w ten sposob."
Spotkanie nie jest jeszcze rozstrzygniete, ale ten rezultat daje PSG rowniez nutke zemsty w pierwszym starciu z Chelsea od czasow, gdy Anglicy rozgromili zmeczonych Francuzow 3-0 w finale Mistrzostw Swiata Klubow w lipcu ubieglego roku.
Dziewieciu z podstawowej jedenastki Chelsea z tamtego dnia wyszlo na boisko, z wyjatkiem Jorgensena - preferowanego przed Robertem Sanchezem - oraz obrońcy Wesleya Fofany.
Maja teraz rowniez nowego trenera, gdyz Liam Rosenior przejal role po Enzo Maresce w styczniu.
To spotkanie oznaczalo jego powrot do Francji, gdzie spisal sie znakomicie przez 18 miesiecy w Strasburgu, klubie nalezacym do tego samego konsorcjum BlueCo, ktore jest wlascicielem Chelsea.
Jego debiut na zachodzie Londynu byl obiecujacy, ale unikniecie eliminacji z Europy bedzie teraz trudne, zwlaszcza ze PSG wydawalo sie miec powrot apetytu po kilku nierownych wystepach w ostatnich tygodniach.
Zespol Luisa Enrique, ktory minionego roku pokonal trzy razy angielskie druzyny w drodze do europejskiego triumfu, zmagal sie z odtworzeniem formy z zeszlego sezonu, gdy dluga kampania dalamiala swoje zarcie.
Bledy bramkarzy
Zdobywca Zlotej Pilki Dembele zaczal w podstawowym skladzie zaledwie po raz 15 w 41 meczach PSG tej kampanii. Zagral pełne 90 minut tylko cztery razy przed srodą.
Sa zaledwie punkt przed Lens na czele Ligue 1, a do tego spotkania podeszli z ledwie dwoma zwyciestwami w siedmiu europejskich grach.
Mimo to ruszylismy z kopyta, prowadzac w 10 minucie, gdy Joao Neves zglosil pilke w dol, a Barcola opanowal ja i strzelil pod poprzeczke.
Mistrzowie byli w gazie, poniewaz Jorgensen odbil strzal Dembele w slupek, ale istnieje przeczucie, ze ich decyzja o sprzedazy Gianluigiego Donnarummy moze ich kosztowac.
Matfei Safonov niedawno stal sie pierwszym brumkarzem i to on zawinil przy pierwszym wyrównaniu Chelsea w 28 minucie.
Fernandez znalazl Gusto w pelnej izolacji na prawym skrzydle Chelsea, a francuski obrońca strzelil z uderzeniem, ktore Safonov powinien zatrzymac.
Rosjanin odkupal sie w 39 minucie, odbijajac strzal Cole'a Palmera, 14 sekund przed tym, jak Dembele dal 2-1.
Został puszczony przez Desire Doue, pobiegl na bramke i zfintozowal w jedna strone, potem w druga, zanim strzelil z odbicia od Fofany.
Jego 12 gol sezonu rozdzielal zespoly na przerwie, ale Chelsea wyrównalo ponownie, gdy zegar dobiegal godziny.
Pedro Neto popedzil lewym skrzyblem i cofnal pilke do niepilnowanego Fernandeza, ktory strzelil z pierwszej pilki.
Potem Chelsea runela, gdy Barcola przechwytil podanie Jorgensena, a Vitinha zakonczyl z klasa, zanim oszalamiajacy solowy wysilek Kvaratskhelii i pozne wykonczenie z asysty Achrafa Hakimiego uczynily ten wieczór niezapomnianym dla gospodarzy.