PSG pokonuje rywali z Lens i zdobywa tytuł mistrza Ligue 1

PSG pokonuje rywali z Lens i zdobywa tytuł mistrza Ligue 1

Gospodarze byli oburzeni, gdy to spotkanie na szczycie zostało pierwotnie odłożone w czasie, co dało PSG więcej okazji na przygotowania do rewanżowego meczu ćwierćfinałowego Ligi Mistrzów UEFA z Liverpoolem.

Gdyby pojedynek odbył się w pierwotnym terminie 11 kwietnia, stawka byłaby znacznie wyższa, ponieważ zespół Luisa Enrique przyjechał na północ Francji wiedząc, że remis wystarczy do zapewnienia tytułu. Być może napędzani tym poczuciem niesprawiedliwości, gospodarze zaczęli mecz z energią.

Po wczesnej szansie dla Dro Fernandeza to Lens wydawało się bliższe objęcia prowadzenia, z okazjami dla Ismaelo Ganiou i Odsonne Edouarda.

Matvey Safonov dokonał świetnej interwencji, by zatrzymać Wesleya Saïda, po czym Illia Zabarnyi wybił głową dobitkę Adriana Thomassona z linii bramkowej.

Tak czy inaczej, ten optymizm szybko wyparował, gdy Ousmane Dembélé przechwycił podanie od Malanga Sarra i podał do Khvichi Kvaratskhelii, który zapewnił PSG prowadzenie precyzyjnym strzałem prawą nogą obok Robin Rissera.

Niezrażeni, podopieczni Pierre Sage nacierali w poszukiwaniu wyrównania, a Safonov genialnie odbił nad poprzeczkę strzał Saïda z bliskiej odległości tuż przed przerwą.

Les Sang et Or utrzymywali presję po wznowieniu gry, z Safonovem ponownie zmuszonym do interwencji, by odbić wysiłek Sima. Rosjanin okazał się solidną barierą dla Paryżan, ponieważ Sima zmarnował kolejną szansę, gdy jego strzał odbił się od klatki piersiowej bramkarza i wrócił do gry.

To wyglądało na wieczór do zapomnienia dla ekipy Sage, z Samsonem Baidoo zmuszonym do zejścia z boiska z powodu widocznego urazu mięśnia dwugłowego.

Nurt ataków Lens nie ustawał, a wejściowy Allan SaintMaximin dwukrotnie próbował szczęścia, by wyrównać stan spotkania.

Tymczasem nieustanne dążenie Sima do wpisania się na listę strzelców trwało, gdy jego uderzenie odbiło się od słupka po przyjęciu prostopadłego podania od Floriana Thauvina. Thauvin zdołał pokonać Safonova eleganckim wykończeniem w końcówce, ale gol został anulowany z powodu spalonego.

Ostatecznie PSG pokazało swoją bezwzględność, karząc Lens za marnotrawstwo, gdy Ibrahim Mbaye wystrzelił potężny strzał poza Rissera w doliczonym czasie, co pozwoliło PSG świętować zdobycie czternastego tytułu w najwyższej lidze.

To nie był najbardziej przekonujący występ zespołu Luisa Enrique, ale kolejny puchar bezpiecznie znalazł się w gablocie, otwierając drogę do podwójnej korony w Lidze Mistrzów UEFA i Ligue 1 w kolejnym sezonie.

Les Sang et Or nadal mogą zapisać się w historii w tym udanym sezonie. Po zakończeniu rozgrywek na wyjeździe z Lyonem uwaga skupi się na zdobyciu Pucharu Francji po raz pierwszy, gdy zmierzą się z Niceą 22 maja.