Problemy Manchesteru United pogłębiają się po porażce z Brighton w Pucharze Anglii
Problemy Manchesteru United nasiliły się, gdy klub bez trenera odpadł z Pucharu Anglii po 2:1 z Brighton w niedzielę.
Brajan Gruda dał prowadzenie Brighton w pierwszej połowie na Old Trafford, a były napastnik United Danny Welbeck strzelił gola po przerwie.
Odpowiedź Benjamina Sesko przyszła zbyt późno, by uratować zespół przed odpadnięciem w trzeciej rundzie, a młody zawodnik United Shea Lacey został ukarany czerwoną kartką w ostatnich chwilach.
United został zasypany gwizdami wściekłych kibiców po kolejnym smutnym wyniku w trudnym sezonie.
Tymczasowy menedżer Darren Fletcher nie zdołał powstrzymać kryzysu po zaskakującym zwolnieniu Rubena Amorima w poniedziałek, a United szuka tymczasowego trenera do końca sezonu.
Były szef United Ole Gunnar Solskjaer i Michael Carrick, utytułowany były pomocnik United, są łączony z rolą tymczasową.
Ale bez względu na bogatą historię United, chaos na Old Trafford nie czyni tej pracy atrakcyjną dla żadnego znaczącego menedżera w tych czasach.
Welbeck, lat 35, był w United, gdy wygrali ostatni tytuł Premier League w 2013 pod wodzą Alexa Fergusona, który oglądał klęskę z Brighton z loży dyrektorskiej, podczas gdy obecne pokolenie pokazało, jak daleko upadli od złotej ery Szkota.
United, obecnie rozczarowujące siódme w Premier League, nie mają zwycięstwa w czterech meczach i odnieśli tylko jedno w ostatnich siedmiu spotkaniach.
Ta słaba forma raczej nie poprawi się wkrótce, gdyż United zmierzy się z Manchesterem City u siebie w przyszły weekend, a potem wyjedzie na mecz z liderem Premier League Arsenalem 25 stycznia.
Po upokarzającej porażce w Pucharze Ligi z czwartoligowym Grimsby w sierpniu, United odpadł z obu krajowych pucharów w pierwszej rundzie po raz pierwszy od sezonu 1981-82.
Mszcząc półfinałową porażkę z United w Pucharze Anglii 2023, Brighton wygrał cztery z ostatnich pięciu wizyt na Old Trafford.
United w rozsypce
Pomocnik United Kobbie Mainoo zagrał w podstawowym składzie po raz drugi w tym sezonie, gdy Fletcher zostawił Casemiro na ławce w jednej z trzech zmian po 2:2 z słabym Burnley w tygodniu.
Bramkarz Albion Jason Steele bronił świetnie strzały Diogo Dalota i Bruno Fernandesa na początku.
Ale Brighton wykorzystał te okazje i objął prowadzenie w 12 minucie.
Welbeck zainicjował akcję przebiegiem i podaniem do Georginio Ruttera, którego strzał głową wybił z linii Lisandro Martinez, po czym Gruda wpakował piłkę z bliska obok Senne Lammensa.
United był w rozsypce i skandowano przeciwko współwłaścicielom Jimowi Ratcliffeowi i rodzinie Glazerów na Old Trafford.
Fernandes strzelił z rzutu wolnego obok bramki, a Matheus Cunha minimalnie spudłował, gdy United schodził na przerwę przy gwizdach kibiców.
Mainoo został zmieniony w drugiej połowie po bladym występie, który nie podważył decyzji Amorima o pomijaniu go przez większość sezonu.
Problemy United wykraczają daleko poza Mainoo i Brighton ukarał ich chaotyczną obronę, prowadząc 2:0 w 64 minucie.
Gruda miał czas i przestrzeń, by podać do Welbecka w polu karnym, a ten uderzył pięknie obok Lammensa, gdy atmosfera stała się jeszcze bardziej wroga.
Sesko wywołał gorący finisz, głową trafiając po rzucie rożnym Fernandesa w 85 minucie.
Ale United nie zdołał uciec z porażką, a Lacey, już napomniany, zakończył boleśnie to spotkanie, gdy dostał czerwoną kartkę za rzucenie piłką w złości.