Potter wychwala światowej klasy Gyokeresa gdy Szwecja podtrzymuje nadzieje na Mundial
Ale biorąc pod uwagę że Szwecja nie odniosła zwycięstwa w żadnym z sześciu wcześniejszych meczów eliminacyjnych przed wczorajszym wieczorem Gyokeres nie strzelił gola dla reprezentacji od 2024 roku napastnik Arsenalu nigdy wcześniej nie grał pod wodzą Grahama Pottera a Szwedzi przystępowali do tego spotkania bez wygranej z nowym selekcjonerem hattrick w wygranym 3 do 1 meczu nagle jawi się jako bardzo imponujące osiągnięcie.
Gyokeres przełamał impas już w szóstej minucie trafiając z bliska potem podwoił prowadzenie Szwecji w szóstej minucie drugiej połowy dogonił długie wyrzutki na połowę rywala i spokojnie wykończył akcję a następnie dorzucił trzeciego gola z rzutu karnego po faulu na sobie.
Ukraina strzeliła honorowego gola pod koniec ale to Szwecja awansuje do domowego finału baraży z Polską we wtorek i nic dziwnego że Potter szybko podziękował napastnikowi rozmawiając ze szwedzką telewizją po meczu.
To fantastyczny wieczór ważne zwycięstwo cierpieliśmy chwilami Viktor był na światowym poziomie a mając takich graczy zawsze masz szansę powiedział Anglik.
Wiedzieliśmy że na kontratakach możemy im sprawić kłopoty a Viktor to czołowy zawodnik w kontrach na dużych przestrzeniach Jeśli Viktor będzie nadal strzelał hattricki to ułatwi mi pracę dodał.
Ale były szef Chelsea i West Hamu przyznał że w Walencji wczoraj Szwecja miała więcej niż jednego bohatera Myślę że byliśmy taktycznie solidni i broniliśmy dobrze jako zespół.
Teraz uwaga skupia się na decydującym finale baraży we wtorek 31 marca o 20:45 CET z Polską która odrobiła straty i pokonała Albanię na własnym boisku Zwycięzca zajmie miejsce w grupie F na Mundialu obok Holandii Japonii i Tunezji.
To będzie fantastyczna noc Jedna z najbardziej pamiętnych nocy piłkarskich w moim życiu przyznał Potter.