Południowokoreański talizman Son Heung-min 'czuje się świetnie' przed mundialem, mimo przeciętnej formy w MLS
33-letni kapitan zdobył zaledwie dwie bramki od czasu, gdy opuścił Premier League i Tottenham, by dołączyć do Los Angeles FC w MLS w sierpniu zeszłego roku.
Ma również problemy z reprezentacją Korei Południowej, która przed mundialem ma za sobą serię słabych wyników i zmierzy się w grupie A z Czechami, RPA oraz współgospodarzami z Meksyku.
Korea Południowa przegrała ostatnio w meczach towarzyskich 4:0 z Wybrzeżem Kości Słoniowej i 1:0 z Austrią.
Son starał się poprawić atmosferę, rozmawiając z dziennikarzami podczas obozu treningowego drużyny w Salt Lake City we wtorek.
„Wielu się martwi, ale ja martwię się tylko wtedy, gdy nie gram dobrze” – powiedział.
„Nie sądzę, żeby tak było teraz. Fizycznie czuję się świetnie”.
Korea Południowa zmierzy się z Czechami w Guadalajarze 11 czerwca, w dniu otwarcia turnieju współorganizowanego przez Meksyk, Stany Zjednoczone i Kanadę.
W 2022 roku na mundialu w Katarze dotarli do 1/8 finału, gdzie zostali rozgromieni 4:1 przez Brazylię.
Son, który zagra na swoim czwartym mundialu, powiedział, że zawodnicy „muszą wiedzieć z zamkniętymi oczami, gdzie są nasi koledzy z drużyny”.
„Oczywiście, że tym razem chcemy zajść wyżej i zrobić więcej niż na ostatnim mundialu” – powiedział.
„Ale nie przewidzimy przyszłości. Inne drużyny będą przygotowywać się równie ciężko”.
Son strzelił 54 gole w 143 meczach dla swojego kraju i od ponad 15 lat jest ich inspiracją.
Zdobył trzy gole na mundialu, co daje mu udział w rekordzie Korei Południowej wraz z Parkiem Ji-sungiem i Anhem Jung-hwanem.
„Oczywiście nie da się nie słyszeć o tych rekordach. Ludzie o nich mówią, a fani są nimi bardzo zainteresowani” – powiedział Son.
„Ale po prostu za dużo o nich nie myślę.
„Jeśli przede wszystkim postawię na drużynę i najpierw pomyślę o tym, jak mogę jej pomóc, to gole przyjdą naturalnie”.