Podwójne trafienie Kane'a zapewnia Bayernowi awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów

Podwójne trafienie Kane'a zapewnia Bayernowi awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów

Harry Kane strzelił dwa gole w odstępie trzech minut drugiej połowy, co pozwoliło Bayernowi Monachium pokonać Union Saint-Gilloise 2-0 w środę i zapewniło awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Bayern dołączył do Arsenalu w gronie ośmiu najlepszych drużyn w tabeli 36-zespołowej fazy ligowej, z jeszcze jednym meczem przed sobą, unikając potencjalnego dwumeczu barażowego.

Sześciokrotni zwycięzcy Pucharu Europy zajmują drugie miejsce w klasyfikacji za Arsenalem przed ostatnim spotkaniem fazy ligowej z PSV Eindhoven w przyszłym tygodniu.

Kane strzelił głową z rzutu rożnego, a następnie wywalczył i wykorzystał rzut karny, umacniając prowadzenie gospodarzy.

Kapitan reprezentacji Anglii miał szansę na hat-tricka, ale zmarnował późniejszy karny, po tym jak środkowy obrońca Bayernu Kim Min-jae otrzymał drugą żółtą kartkę i opuścił boisko.

"Wracając na drugą połowę chcieliśmy pokazać więcej intensywności i myślę, że nam się to udało," powiedział Kane dla DAZN.

"Strzeliliśmy w odpowiednich momentach, trochę pecha mieliśmy z czerwoną kartką, ale nawet po zredukowaniu do dziesięciu graczy kontrolowaliśmy mecz i zdobyliśmy trzy punkty."

Jedyna porażka Bayernu w Lidze Mistrzów z Arsenalem to ich jedyna strata w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach, w których już teraz mają 11-punktową przewagę w Bundeslidze.

Drugie trafienie Kane'a było jego 34. golem w kampanii, co daje Bayernowi łącznie 103 gole w 29 meczach.

Bayern w pierwszej połowie grał ospale, być może z powodu nieobecności 9300-osobowej grupy ultras, ponieważ dolny sektor stadionu był zamknięty z powodu sankcji UEFA za użycie pirotechniki.

"Jesteśmy przyzwyczajeni do tego z okresu pandemii COVID, oczywiście, ale zasadniczo zawsze chcemy mieć kibiców na pełnym stadionie; niestety dziś to nie było możliwe," stwierdził kapitan Bayernu Manuel Neuer dla DAZN.

Najlepsza okazja w pierwszej połowie trafiła się mistrzom Belgii z Union SG.

Po pół godzinie gry niepilnowany Promise David uciekł obronie Bayernu i miał przed sobą tylko Neuera, ale skierował piłkę prosto w bramkarza.

Bayern przełamał impas w 52. minucie dzięki stałemu fragmentowi gry.

Michael Olise wrzucił piłkę w pole bramkowe na sześć jardów, a Kane znalazł miejsce przy pierwszym słupku, by głową wyprowadzić swój zespół na prowadzenie.

Chwilę później, w 53. minucie, Kane został sfaulowany przez bramkarza Union Kjell Scherpena i sam podszedł do jedenastki, podwajając przewagę Bayernu.

Kim, który otrzymał rzadką szansę gry z powodu choroby Dayota Upamecano, został odesłany z boiska w 63. minucie po drugiej żółtej kartce za pociągnięcie za ramię Raula Florucza, gdy skrzydłowy ruszył do ataku.

Tak czerwona kartka nie zaburzyła rytmu Bayernu.

Kane, nietypowo dla siebie, uderzył karnego w poprzecznicę w 80. minucie, podczas gdy Olise z łatwej pozycji nad poprzeczkę posłał inną okazję, mając przed sobą tylko Scherpena.