Pierwszy hat-trick Yamala zapewnia liderowi La Liga Barcelonie wygraną z Villarrealem
Nastoletnia gwiazda Barcelony Lamine Yamal zdobył pierwszy w karierze hat-trick w sobotnim meczu, który zakończył się wynikiem 4-1 dla katalońskiego klubu przeciwko Villarrealowi, co pozwoliło im zwiększyć przewagę nad rywalami do czterech punktów na czele La Liga.
Reprezentant Hiszpanii trafił dwukrotnie w pierwszej połowie, a po tym jak Pape Gueye zmniejszył straty dla gości na Camp Nou, Yamal dobił trzecim golem dla zespołu Hansiego Flicka.
Robert Lewandowski przypieczętował zwycięstwo Barcelony późnym strzałem z bliska, co oddaliło ich od Realu Madryt, który zmierzy się z Getafe w poniedziałek, oraz od trzeciego Villarrealu, tracącego już 13 punktów do mistrzów.
Yamal, który najwyraźniej w pełni wyleczył kontuzję pachwiny dręczącą go przez kilka tygodni na początku sezonu i uniemożliwiającą mu osiągnięcie szczytowej formy, zaprezentował się w pełni sił.
"To było połączenie wszystkiego. Nie czułem się dobrze ze sobą, do tego ta (kontuzja pachwiny), nie grałem z radością, i myślę, że to było widać," powiedział Yamal w rozmowie z Movistar.
"Przez ostatni tydzień lub dwa czuję się znacznie lepiej. To ta chęć uśmiechu podczas gry, której nie czułem od dawna, a teraz jestem szczęśliwy. Jestem zadowolony z gry i naprawdę usatysfakcjonowany."
Skrzydłowy stał się najmłodszym zawodnikiem, który zdobył hat-trick w La Liga w XXI wieku, mając 18 lat i 230 dni.
Yamal wyrównał swój dorobek z poprzedniego sezonu, notując 18 bramek we wszystkich rozgrywkach, co czyni go najlepszym strzelcem zespołu i poprawia słaby wcześniej punkt jego gry.
"Myślę, że (poprawiłem się z czasem), ale ludzie chcieliby, żebym w wieku 16 lat strzelał 100 goli, i ja też bym chciał, lecz to bardzo trudne," kontynuował Yamal, trzymając piłkę meczową pod pachą.
"Więc (poprawiam się) krok po kroku, ale jestem bardzo zadowolony, gdy strzelam gola lub dwa, by pomóc drużynie."
Barcelona mogła objąć prowadzenie za sprawą Julesa Kounde na początku, ale francuski obrońca chybił obok bramki, będąc w dobrej pozycji.
Yamal sprawdził bramkarza Villarrealu Luiza Juniora strzałem z dystansu, dając zapowiedź tego, co miało nadejść.
Barca wyszła na prowadzenie, gdy Fermin Lopez odebrał piłkę wysoko na boisku i podał do Yamala, który po 28 minutach huknął w spojenie.
Drugie trafienie Yamala przyszło dziewięć minut później, w formie spektakularnego solo po dryblingu z prawej strony.
Nastolatek minął Sergiego Cardonę i Alberto Moleiro, po czym posłał piłkę w górny róg bramki.
Luiz Junior obronił wolny Raphinhi, gdy Barca szukała trzeciego gola przed przerwą. Kounde trafił głową, ale był na spalonym, a Yamal mógł zakończyć hat-trick, lecz posłał piłkę nad poprzeczką.
Show Yamala
Dani Olmo zmarnował dobrą okazję na początku drugiej połowy i wkrótce Villarreal odrobił straty.
Gueye wpakował piłkę z bliska po zamieszaniu w polu karnym, gdy Barca nie uporała się z rogiem.
Żółta Łódź Submarine prawie zdobyła drugą bramkę, gdy Joan Garcia wyszedł daleko z bramki, by wyprzedzić Ayoze Pereza do piłki za obroną Barcelony.
Bramkarz nie opanował jej czysto, a po odzyskaniu posiadania przez Pereza, Kanaryjczyk chybił obok pustej bramki, z Garcią w bezradnej pozycji.
Yamal znów zakręcił strzałem z krawędzi szesnastki, minimalnie mijając bramkę, w pogoni za pierwszym hat-trickiem, który nadszedł po idealnym podaniu od zmiennika Pedriego.
Nastolatek pokonał Luiza Juniora precyzyjnym strzałem i został owacyjnie pożegnany, gdy Flick zdecydował o jego zmianie.
Lewandowski ustalił wynik na 4-1 po akcji Pedriego i Kounde, który rozegrał jedno ze swoich najlepszych spotkań w sezonie.
Strzelenie co najmniej czterech goli to cel Barcelony na środę, gdy w rewanżu półfinału Pucharu Króla zmierzą się u siebie z Atletico Madryt, próbując odrobić 4-0 z pierwszego meczu.