Pep Guardiola zadowolony z występu Phila Fodena w zwycięstwie Manchesteru City nad Crystal Palace

Pep Guardiola zadowolony z występu Phila Fodena w zwycięstwie Manchesteru City nad Crystal Palace

City utrzymali presję na Arsenal, zmniejszając ich przewagę na szczycie tabeli do dwóch punktów przy dwóch meczach do końca, dominując nad Palace mimo składu z sześcioma zmianami.

Foden wystąpił rzadko w podstawowym składzie i zanotował asysty przy dwóch pierwszych golach spotkania, strzelonych przez Antoine'a Semenyo i Omara Marmousha, przygotowując akcję dla Semenyo sprytnym obcasem, co rozentuzjazmowało kibiców City.

"Potrzebujesz jakości, iskry, talentu, wizji, czegoś specjalnego", powiedział Guardiola o Fodenie. "To nie jest na tablicach taktycznych, nie na spotkaniach, nie w filmach, nawet nie na treningach.

"(Foden) odbiera piłkę w ciasnych przestrzeniach i tworzy coś z niczego. Jak wielcy gracze, potrafi dostarczyć i jestem naprawdę zadowolony z niego, z całego jego występu".

Guardiola dokonał zmian w zespole z myślą o sobotnim finale Pucharu Anglii z Chelsea, a Foden, który ma niewielkie szanse na powołanie do reprezentacji Anglii pod wodzą Thomasa Tuchela na Mundial głównie z powodu braku minut, nadał ton gry.

Foden stwierdził, że głęboka kadra Guardioli okazuje się kluczowa w końcówce sezonu.

"To ogromnie ważne na tym etapie sezonu, by mieć świeżych zawodników wchodzących do gry", powiedział Foden. "Wszyscy byliśmy podekscytowani możliwością gry i gotowi. To wielki mecz, który musieliśmy wygrać, więc jesteśmy naprawdę szczęśliwi".

25-letni zawodnik, który musiał wykazać się cierpliwością w tym sezonie, był uradowany z możliwości zabłyśnięcia.

"Podniecony, że mogłem asystować przy golu i pomóc drużynie zdobyć trzy punkty, co jest najważniejsze", stwierdził Foden.

"Powiedziałbym, że miałem dobry pierwszy półmetek sezonu, potem trochę spadłem z formy i trudno było mi znaleźć miejsce w zespole. Tak się dzieje, gdy masz wokół siebie wysokiej klasy graczy. Trzeba czekać, być cierpliwym, trenować ile sił, a gdy nadchodzi okazja, trzeba ją wykorzystać".

Guardiola wie, że City nie kontrolują swojego losu.

Jeśli Arsenal pokona Burnley w poniedziałek, City musi zwyciężyć Bournemouth, które poluje na europejskie puchary i pozostaje niepokonane od 16 meczów, następnego dnia. Sezon zakończą spotkaniem z Aston Villą 24 maja.

"Nie mogę wymagać więcej. Teraz tylko niesamowita koncentracja na ostatnie dwa mecze ligowe", powiedział Guardiola. "Ale powiem, wow, następny rywal to Bournemouth, zobaczcie, co oni wyprawiają w tym sezonie, a potem Aston Villa, to nie będą łatwe spotkania, ale skupiamy się i zobaczymy, co przyniesie los"