Późny gol Caicedo zapewnia Chelsea zwycięstwo nad Pafos
Późny gol Moisesa Caicedo zapewnił Chelsea kluczowe zwycięstwo 1:0 nad cypryjskimi outsiderami Pafos w środowy wieczór, dzięki czemu Blues zbliżyli się do automatycznego awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów.
W debiucie Liama Roseniora jako trenera Chelsea w Lidze Mistrzów, Caicedo trafił w końcowych minutach na Stamford Bridge, kończąc uparty opór Pafos.
Czwarte zwycięstwo Chelsea w siedmiu meczach fazy grupowej Ligi Mistrzów wywindowało ich na ósme miejsce.
Zwycięstwo w ostatnim grupowym spotkaniu z Napoli 28 stycznia prawdopodobnie wystarczy, by Chelsea awansowało do 1/8 finału, w zależności od innych rezultatów.
Blues uniknęliby niechcianego stresu rundy barażowej, gdyby zakończyli poza pierwszą ósemką.
Rosenior odniósł trzy zwycięstwa i poniósł jedną porażkę w swoich pierwszych czterech meczach od przybycia ze Strasburga na miejsce Enzo Mareski, który opuścił Stamford Bridge po narastających konfliktach z władzami klubu.
Nie było to łatwe dla Roseniora, ponieważ Chelsea miało problemy z przebiciem się przez zainspirowanego bramkarza Pafos, Jaya Gortera, zanim Caicedo przełamał impas.
Optymistyczni kibice Chelsea przypominają, że ich dwa triumfy w Lidze Mistrzów w 2012 i 2021 roku nastąpiły po zmianie trenera w środku sezonu.
Ale Rosenior ma jeszcze daleką drogę, by marzyć o powtórzeniu tych ikonicznych zwycięstw osiągniętych przez Roberto Di Matteo i Thomasa Tuchela.
Chelsea pod wodzą Roseniora jest raczej stabilne niż spektakularne, a przed zaskakującym następcą Mareski czekają znacznie trudniejsze próby.
Przebudzenie
Rosenior dokonał sześciu zmian po wygranej 2:0 z Brentford w sobotę, bez kontuzjowanego angielskiego napastnika Cole'a Palmera, który pauzował z powodu lekkiego naciągnięcia.
Brazylijski weteran David Luiz, zwycięzca Ligi Mistrzów z Chelsea w 2012 roku, siedział na ławce Pafos, którzy nie byli onieśmieleni swoim pierwszym meczem z angielskim rywalem.
Chelsea męczyło się przez długie okresy i nawet gdy Enzo Fernandez umieścił piłkę w siatce w 18 minucie, gol napastnika z bliska został anulowany za pchnięcie.
Chelsea prawie podarowało Pafos szokujące prowadzenie, gdy niecelne podanie wsteczne do Filipa Jorgensena prawie przechwycił Anderson Silva, ale bramkarz Blues odbił piłkę klatką piersiową od zagrożenia.
Zespół Roseniora stracił impet i Pafos było blisko gola, gdy strzał Jaji z krawędzi pola odbił się pechowo od Reece'a Jamesa i trafił w słupek, z Jorgensenem przyklejonym do linii.
To bliskie pudło stało się sygnałem ostrzegawczym i strzał Caicedo został wybroniony przez Gortera, zanim Benoit Badiashile strzelił głową tuż obok bramki chwilę później.
Daleki strzał Caicedo wymusił kolejną dobrą interwencję Gortera, który tuż przed przerwą sparował też mocny uderzenie Jorrela Hato.
Frustracja rosła wśród kibiców Chelsea i Rosenior dokonał podwójnej zmiany w przerwie, wpuszczając Roberta Sancheza za Jorgensena oraz Estevao Williana za Jamesa.
Estevao prawie od razu wpłynął na grę, uderzając wolejem, który Gorter wyłapał na pełnym rozciągnięciu.
Gorter przeżywał mecz życia i obronił jeszcze dwa świetne strzały Pedro Neti oraz Caicedo.
Ku wielkiej uldze Roseniora, Chelsea wreszcie pokonało Gortera w 78 minucie.
Pafos nie zdołało wybić rzutu rożnego i Caicedo podbiegł, by delikatnie skierować głową piłkę do dalszego rogu z bliska.