Osimhen skoncentrowany na chwale Nigerii zamiast rekordzie bramek

Osimhen skoncentrowany na chwale Nigerii zamiast rekordzie bramek

Victor Osimhen podkreślił, że jego uwaga jest skierowana na wygranie Pucharu Narodów Afryki, a nie na pobicie rekordu wszech czasów w reprezentacji Nigerii pod względem liczby strzelonych goli, po tym jak otworzył wynik w wygranej Super Eagles 2-0 nad Algierią w sobotę.

Zmaskowany napastnik dał prowadzenie Nigerii w Marrakeszu swoim 35. golem w 51 występach dla kraju, po czym asystował koledze z drużyny Akorowi Adamsowi przy drugim trafieniu, dzięki czemu w formie Super Eagles awansowały do półfinału przeciwko gospodarzom Maroku.

Osimhen, lat 27, dzieli już tylko dwa gole od wyrównania rekordu reprezentacji z 37 golami, należącego do zmarłego Rashidi Yekiniego, członka nigeryjskiej kadry, która wygrała AFCON w 1994 roku i grała także na dwóch Mundialach.

"Wcale nie", powiedział Osimhen, zapytany, czy bicie rekordu będzie go zajmować w pozostałych meczach Pucharu Narodów jego drużyny. 

"Wielokrotnie powtarzałem, że nie ma znaczenia, czy wyrównam lub pobiję ten rekord", dodał były napastnik Napoli, który strzelił dziewięć goli w ostatnich ośmiu występach międzynarodowych, w tym pod koniec kampanii kwalifikacyjnej do Mistrzostw Świata.

"Rashidi Yekini to najlepszy napastnik, jakiego kiedykolwiek wydała Super Eagles, a ja po prostu staram się dawać z siebie wszystko dla drużyny.

"To niesamowite być częścią historii Super Eagles, więc chcę po prostu wygrać coś dla mojego kraju."

Osimhen, który ma cztery gole w ostatnich czterech meczach AFCON, dodał: "Mam ogromne zaufanie do mojego stylu gry dzięki pomocy kolegów z zespołu, ale dla mnie nie chodzi o gole czy asysty, tylko o wygranie czegoś z tą ekipą.

"Jesteśmy na właściwej drodze, ale nie będzie to łatwe."

Nigeria zmierzy się z Marokiem w ćwierćfinałach w najbliższą środę w Rabacie, mieście, gdzie ich nadzieje na Mundial zakończyły się w listopadzie po porażce w rzutach karnych w barażu z Demokratyczną Republiką Konga.

Ich reakcja na drugą z rzędu nieudaną kampanię kwalifikacyjną do Mundialu jest imponująca, Nigeria wygrała wszystkie pięć meczów na tym Pucharze Narodów i strzeliła 14 goli.

Mogliby pokonać Algierię wyższym wynikiem, mając liczne okazje w pierwszej połowie, zanim Osimhen przełamał impas tuż po przerwie.

"Miałem określony sposób gry na myśli, gdy obejmowałem tę pracę, i uważam, że teraz ta drużyna ma swoją tożsamość zarówno z piłką, jak i bez niej", powiedział malijski trener Egiptu Eric Chelle. 

"Mogliśmy prowadzić 2-0 do przerwy. W drugiej połowie byliśmy nieco bardziej skuteczni, ostatnia podanie było lepsze.

"Jestem zadowolony, a gracze dobrze się bawią. Musimy po prostu starać się utrzymać ten pozytywny impet."