O'Neill zaskoczony uwagami szefa Rangersów Röhla na temat Celticu

O'Neill zaskoczony uwagami szefa Rangersów Röhla na temat Celticu
Topics:

Tymczasowy menedżer Celticu Martin O'Neill uważa za absolutnie niezwykłe to że jego odpowiednik z Rangers Danny Rohl wypowiedział się na temat wyboru składu przed niedzielejszym starciem Old Firm na Ibrox.

Szef Gersów stwierdził że będzie ciekawie zobaczyć którego bramkarza O'Neill wystawi na to spotkanie Scottish Premiership.

Viljami Sinisalo zabłysnął w wygranej Celticu 1-0 w Lidze Europy ze Stuttgartem w czwartek zastępując doświadczonego Kaspera Schmeichela który wpuścił dwa łatwe gole w porażce 4-1 w pierwszym meczu z niemieckim zespołem.

O'Neill dowiedział się o komentarzach Röhla podczas konferencji prasowej przed meczem w piątek wkrótce po powrocie do Glasgow.

"Więc on dobiera nasz skład?" powiedział O'Neill mający 73 lata. "Brawo stary Danny brawo. On sam jest tu od mniej niż roku. 

"Wkrótce dowie się wszystkiego w ciągu następnych czterech czy pięciu lat" dodał Irlandczyk z Północy który jest tymczasowym trenerem Celticu po raz drugi w tym sezonie po tym jak prowadził Hoops od 2000 do 2005 roku.

"Może on będzie miał wybór graczy a ja mógłbym wtrącić swoje trzy grosze i zobaczyć co planuje.

"Słuchaj przepraszam ale muszę się roześmiać. Komentuje nasz zespół czyli dobór składu? Niesamowite. Absolutnie niesamowite. Nie jest długo w Glasgow."

Niemiec który dołączył do Rangers w październiku 2025 wyraził też "zaskoczenie" że jego zdaniem Celtic nie próbował pokonać Stuttgartu 3-0 twierdząc że zadowolili się wynikiem 1-0.

"Chce być zaangażowany w takie mecze" odparł O'Neill. "Nigdy tego tak nie widziałem. 

"Mówię byliśmy cofnięci bo to naprawdę bardzo dobry zespół. Są w czołowej czwórce Bundesligi...nie ma potrzeby by komentował mój zespół czy naszą stronę." 

"Myślę że ma tam naprawdę solidny zespół a nam będzie trudno zdobyć wynik" dodał o wyjeździe na Ibrox. "Ale niezależnie od tego wciąż walczymy."

Obrońcy tytułu Celtic są obecnie na trzecim miejscu w tabeli dwa punkty za rywalami z Glasgow Rangers z zaległym meczem.

Ale w niedzielę przy kopnięciu piłki mogą być dziewięć punktów za liderami Hearts ale z dwoma zaległymi spotkaniami wobec klubu z Edynburga.

"Brakuje nam meczów" powiedział O'Neill. "Próbujemy dogonić od dłuższego czasu. Wciąż to robimy. Porażka z Hibs to cofnięcie ale nie śmiertelne. Wciąż jesteśmy w grze."