O'Neill zaskoczony osiągnięciem tysiąca meczów w roli trenera

O'Neill zaskoczony osiągnięciem tysiąca meczów w roli trenera

Tymczasowy menedżer Celticu Martin O'Neill przyznał, że odczuł prawdziwe zdumienie, gdy dowiedział się, iż poprowadzi swój tysięczny mecz w tej roli w tym tygodniu.

Irlandczyk z Północy dojdzie do tego kamienia milowego, gdy Celtic zmierzy się u siebie ze Stuttgartem w pierwszym meczu play-off Ligi Europy w czwartek.

O'Neill, mający 73 lata, pełni funkcję tymczasowego trenera po raz drugi w tym sezonie, po wcześniejszym prowadzeniu szkockiego giganta w latach 2000-2005.

"To naprawdę zaskoczenie, bo nigdy nie liczyłem tych spotkań, naprawdę nigdy", powiedział O'Neill w środę.

"Gdy wczoraj LMA, czyli Liga Managers Association, poinformowała mnie o tym, było to dla mnie spore zaskoczenie.

"Miło to osiągnąć, naprawdę satysfakcjonujące, ale muszę podziękować Celticowi, bo bez nich by się to nie udało."

Celtic nie poniósł porażki odkąd O'Neill ponownie objął stery po zwolnieniu Wilfrieda Nancy'ego w styczniu.

Zespół zbliżył się na trzy punkty do liderów Scottish Premiership, Hearts, mając mecz na zaliczenie, i awansował do fazy pucharowej Ligi Europy.

O'Neill, zapytany, czy przedłuży swoje obecne zaangażowanie w Celticu po zakończeniu sezonu, odparł: "To zbyt odległa przyszłość dla mnie, naprawdę zbyt odległa."

Celtic stara się o zwycięstwo w europejskim dwumeczu po raz pierwszy od czasu pokonania Barcelony w 1/8 finału Pucharu UEFA 2003-04 pod wodzą O'Neilla.

"To poważne wyzwanie dla nas", ocenił O'Neill starcie ze Stuttgartem, który zajmuje czwarte miejsce w Bundeslidze.

"Gdybyś rozmawiał ze mną po meczu z Midtjyllandem (porażka 3-1), dostałbyś długie kursy na to, że dojdziemy do dzisiejszego wieczoru.

"Wyjechaliśmy do Feyenoordu i odnieśliśmy świetny rezultat (zwycięstwo 3-1), a w spotkaniu z Bologną walczyliśmy w dziesiątkę przez około 60 minut (2-2).

"Nie chciałem, by te mecze nie miały znaczenia."