O'Neil zamyka burzliwe dni wygraną w Pucharze ze Strasburgiem
Tylko trzy dni po objęciu roli trenera Strasburga, Gary O'Neil rozpoczął swoją przygodę z drużyną od zwycięstwa 6-0 nad czwartoligowym Avranches, awansując do 1/16 finału Pucharu Francji w sobotę.
"To było szalone trzy dni," stwierdził Anglik po meczu.
"Rzecz jasna wszystko potoczyło się błyskawicznie, ale dziś najważniejsze było wykonanie zadania," dodał.
W innym spotkaniu, Monaco, bez wygranej w Ligue 1 od listopada, przetrwało z dziesięcioma zawodnikami i pokonało trzecioligowy Orleans 3-1.
W Normandii Strasburg nie zawiódł po stracie angielskiego trenera Liama Roseniora, który przeszedł do Chelsea, i przedstawieniu nowego, byłego szkoleniowca Wolves, O'Neila w środę.
"Wynik 6-0 sugeruje łatwiznę, ale stało się to proste dzięki właściwemu podejściu od czwartkowego treningu i wczorajszego," powiedział O'Neil.
"Sposób, w jaki chłopcy podeszli do gry, był bardzo profesjonalny i to dobra wygrana dla wszystkich."
Strasburg szybko objął prowadzenie 3-0 w pierwszej połowie i dołożył trzy bramki po przerwie, gdy O'Neil dokonał serii zmian.
"Mieliśmy nadzieję na prowadzenie, by wprowadzić rotacje i zobaczyć więcej graczy. To było dobre, obejrzałem dziś szesnastu z nich."
"Dobre pierwsze dni i teraz do pracy. Cieszę się z ostatnich trzech dni."
Monaco, pozbawione dziesięciu kluczowych graczy, wyglądało nerwowo i miało problemy z dominacją. Objeli prowadzenie, gdy Folarin Balogun wykorzystał rzadką szansę w pierwszej połowie po 27 minutach.
Po drugiej żółtej kartce dla Stanis Idumbo w 44. minucie, goście cofnęli się.
Przetrwali kilka niebezpiecznych momentów, zanim 19-letni George Ilenikhena, wchodzący za Baloguna, trafił w 88. minucie i ponownie w doliczonym czasie cztery minuty później.
Dwie minuty po tym Fahd El Khoumisti strzelił pocieszeniową bramkę dla gospodarzy.
"Najważniejsze było zakwalifikowanie się. Duch zespołu, grając w dziesiątkę przeciwko jedenastce, był niezwykły," ocenił trener Monaco Sebastien Pocognoli.
W Angers norweski bramkarz Kjetil Haug obronił dwa rzuty karne, co dało Toulouse wygraną w serii rzutów karnych z innym zespołem Ligue 1.
Mecz liderów Ligue 1, Lens, z trzecioligowym Sochaux, został przełożony na niedzielę z powodu opadów śniegu.