Napoli w dobrej formie minimalnie pokonuje Cagliari i zbliża się do liderów Serie A Interu na sześć punktów

Napoli w dobrej formie minimalnie pokonuje Cagliari i zbliża się do liderów Serie A Interu na sześć punktów

Gospodarze zaczęli koszmarnie, tracąc gola już po 90 sekundach, gdy doszło do fatalnej sekwencji zdarzeń.

Elia Caprile początkowo dał się złapać na posiadaniu piłki przez Rasmusa Hojlunda, który wywalczył tani róg, rozegrany na krótko, a potem dośrodkowany na dalszy słupek, gdzie wywiązała się chaotyczna szarpanina, piłka odbiła się od słupka, zanim spadła pod nogi Scotta McTominaya, który wpakował ją z bliska do siatki.

Mogło być gorzej dla Cagliari wkrótce potem, gdy Matteo Politano znalazł miejsce, by posłać strzał przy bliższy słupek, ale Caprile dobrze interweniował, wybijając piłkę na róg.

Po obiecującym początku goście zaczęli tracić rytm w połowie pierwszej połowy, mając problemy z płynnością w ataku, lecz Vanja Milinkovic-Savic nie musiał bronić, bo gospodarze zakończyli pierwszą odsłonę bez celnego strzału.

Goście dalej zagrażali po przerwie i mieli idealną okazję na podwyższenie prowadzenia w 55 minucie, gdy Politano został obsłużony za plecami obrońców, ale jego mocny strzał poszedł prosto w Caprilego, który sparował piłkę.

W miarę upływu czasu gospodarze wprowadzili zmiany, by ożywić grę ofensywną, jednak przerwy w meczu najwyraźniej utrudniały budowanie tempa.

Dążąc do piątego z rzędu zwycięstwa w tym starciu, Napoli kontrolowało końcówkę, a Cagliari ostatecznie nie oddało ani jednego celnego strzału przez całe spotkanie.

Dzięki temu wynikowi Napoli wskakuje na drugie miejsce, sześć punktów za liderem Interem Mediolan, choć z rozegranym jednym meczem więcej.

Siedmiomeczowa passa bez wygranej oznacza, że Cagliari grozi wplątanie się w walkę o utrzymanie, bo zespół Fabio Pisacane może mieć tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową, jeśli wyniki weekendu okażą się niekorzystne.