Nantes spada do Ligue 2 po minimalnej porazce z ambicjonalnym Lensem
Goscie wiedzieli ze potrzebuja zwyciestwa by ozywic slabe szanse na utrzymanie ale to gospodarze wypracowali lepsze polozenia w zacietej pierwszej polowie.
Wesley Said prawie dal prowadzenie Lensowi po osm minutach gdy przejal podanie z polowy boiska wkrotce wbil sie w pole karne i oddal plaski strzal dobrze obroniony przy lewym slupku przez Anthony Lopes. Abdallah Sima chwycil dolek w pole karne krotko pozniej ale jego strzal na bramke zablokowala wracajaca obrona Kanarkow.
To byl swietny start dla Les Sang et Or a chwile pozniej Rayan Fofana strzelil z bliska w polu karnym ale zablokowano na linii bramkowej. Nantes osagnelo nieoczekiwane zwyciestwo nad Marseille w ubieglej kolejce by przedluzyc walke o przetrwanie i choc nie oddali zadnego celnego strzalu w pierwszej polowie to mogli byc zadowoleni z utrzymania sie w grze.
Nantes odnioslo tylko dwa zwyciestwa na wyjezdzie od swojego Stade de la Beaujoire w tym sezonie ale demonstrowali duzo walczacego ducha przeciwko Lensowi ktory nadal walczy o tytul.
Goscie prawie prowadzili jedenaście minut po przerwie gdy zagranie loptka w pole karne trafilo do Johanna Lepenanta ktory wolejem poslal pilke w dolny prawy rog ale Robin Risser dobrze zareagowal i wybronal swietna interwencje. Nantes wydalo sie grozniejsze w tym momencie ale mieli szczescie krotko pozniej gdy Lens mial dwa gole anulowane w ciagu dwoch minut.
Pierwszy raz Said byl na spaleniu zanim Sima rzekomo dotknal pilke przed wbiezeniem w pole karne i pokonaniem Lopesa.
Jednak los Kanarkow zostal przypieczetowany dwanascie minut przed koncem gdy Les Sang et Or udalo sie za trzecim razem bo pilka spadla pod nogi Meziena Soaresa z dlugiego rzutu w pole karne a pomocnik nie zmarnowal szansy z bliska lamacac serca gosciom.
Wynik przypodal Lensowi trzy punkty straty do lidera Paris Saint Germain choc rozegrali mecz wiecej podczas gdy Nantes zapewnilo sobie siedemnaste miejsce i wraca do drugiej klasy po 4732 dniach od awansu w maju 2013.