Monaco pokonuje PSG przed starciem z Chelsea w Lidze Mistrzów

Monaco pokonuje PSG przed starciem z Chelsea w Lidze Mistrzów

Gwiazda reprezentacji USA Folarin Balogun znalazł się wśród strzelców bramek gdy Monaco zwyciężyło 3-1 z Paris Saint-Germain w piątek co stanowiło cios dla ekipy z francuskiej stolicy tuż przed kluczowym spotkaniem z Chelsea w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Maghnes Akliouche zapewnił Monaco prowadzenie w pierwszej połowie na Parc des Princes a Aleksandr Golovin podwoił przewagę na początku drugiej części meczu w Ligue 1.

Bradley Barcola zmniejszył straty dla aktualnych mistrzów Europy ale Balogun szybko odpowiedział piątym golem w ostatnich pięciu spotkaniach dzięki czemu Monaco odniosło cenne zwycięstwo w walce o kwalifikację do europejskich pucharów w następnym sezonie.

Drużyna z Księstwa chciała się odegrać po porażce w dwumeczu z PSG 5-4 w kwalifikacjach do fazy pucharowej Ligi Mistrzów w poprzednim miesiącu kiedy to zmarnowała dwubramkowe prowadzenie przegrywając 3-2 w pierwszym starciu i remisując 2-2 w rewanżu.

Ten rezultat pozwolił ekipie Luisa Enrique awansować do 1/8 finału a teraz postawią na szali swój tytuł w konfrontacji z Chelsea gdzie pierwszy mecz odbędzie się w Paryżu w środę a rewanż 17 marca.

To będzie przełomowy dwumecz dla PSG które po raz pierwszy wygrało Ligę Mistrzów w poprzednim sezonie zanim przegrało 3-0 z Chelsea w finale Klubowych Mistrzostw Świata.

To nie jest najlepszy rezultat przed Ligą Mistrzów wiemy o tym powiedział Luis Enrique.

Gdy grasz w ten sposób przeciwko drużynie w tak pozytywnej dyspozycji jak Monaco płacisz za to.

Wynik ten hamuje PSG w dążeniu do piątego z rzędu tytułu mistrza Ligue 1 a najgroźniejsi rywale Lens mogą zmniejszyć ich przewagę na czele z czterech do jednego punktu pokonując w niedzielę ostatnią w tabeli Metz.

To czwarta porażka PSG w lidze w 25 meczach tego sezonu tyle samo co w dwóch poprzednich sezonach łącznie.

Zostały pokonane siedem razy we wszystkich rozgrywkach w sezonie 2025/26 i cztery razy w tym roku kalendarzowym.

Luis Enrique martwi się jak daleko jego zespół jest od formy jaką prezentowali w drugiej części poprzedniego sezonu na drodze do triumfu w Lidze Mistrzów.

Jesteśmy ewidentnie w trudnej sytuacji ale musimy zachować nadzieję że to się zmieni dodał. Pewność siebie nie kupisz w supermarkecie.

Powrót Dembele

Jednym z pozytywów był powrót po kontuzji zeszłorocznego zwycięzcy Ballon dOr Ousmane Dembele który wszedł na boisko w drugiej połowie.

Tymczasem rozpoczął tylko 14 z 40 meczów PSG w tym sezonie i nie wiadomo jak długo wytrzyma przeciwko Chelsea.

Monaco zasłużenie zwyciężyło obejmując prowadzenie tuż przed 30 minutą.

Warren Zaire-Emery z PSG stracił piłkę we własnym polu karnym a ta odbiła się prosto pod nogi Baloguna który dograł do Akliouche i ten wpisał się na listę strzelców.

Gospodarze marnowali podania w końcowej fazie a Golovin pokazał im jak to robić w 55 minucie Rosjanin precyzyjnie wykończył akcję pierwszym dotknięciem piłki po wejściu z ławki gdy Vitinha przypadkowo podał mu futbolówkę.

PSG odrobiło gola w 71 minucie gdy Achraf Hakimi obsłużył Barcole a ten strzelił 10 bramkę w sezonie pierwszym strzałem który odbił się od Jordan Teze i pokonał bramkarza Monaco Philippa Koehna przy słupku.

Monaco jednak zgasiło nadzieje PSG na comeback strzał Baloguna z dystansu wszedł do siatki po lekkim muśnięciu Nuno Mendesa.

To 13 gol snajpera w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach który ma odegrać główną rolę dla współgospodarzy z USA na Mundialu.

Monaco wygrało pięć i zremisowało dwa z ostatnich siedmiu meczów Ligue 1 i obecnie zajmuje piąte miejsce w tabeli.

Jestem dumny z zespołu powiedział trener Monaco Sebastien Pocognoli. Czujemy że buduje się naprawdę pozytywny impet.