Miedema błyszczy gdy Manchester City miażdży Manchester United i zbliża się do tytułu WSL Arsenal ograł Tottenham
Zwycięstwo przesunęło liderujące City na 49 punktów po 19 z 22 meczów podczas gdy Arsenal który pokonał Tottenham Hotspur 5 do 2 w późnym spotkaniu na Emirates awansował na drugie miejsce z 38 punktami i dwoma zaległymi spotkaniami względem czołówki.
Sukces Arsenalu spowodował że Manchester United również z 38 punktami spadł na trzecią pozycję na podstawie różnicy bramek a Chelsea która zdobyła ostatnie sześć trofeów jest czwarty z 37 punktami.
W dniu gdy pogoda zmieniała się od jasnego wiosennego słońca po ciemne chmury i ulewne deszcze City rozpoczęło od szalonego tempa przeciwko United i nie zwolniło aż do zapewnienia sobie trzech punktów.
Lauren Hemp uderzyła w poprzeczkę w 16 minucie a Miedema dała City prowadzenie minutę później z narożnika dzięki zawieszonemu w powietrzu celnemu głowemu który minął próbę interwencji Phallon Tullis-Joyce w bramce United.
Dwie minuty później Miedema strzeliła ponownie gdy City poprowadziło błyskawiczną akcję z precyzyjnymi podaniami Kerstin Casparij wrzuciła dla niepilnowanej rodaczki z Holandii która wzbiła się w powietrze i skierowała piłkę w dół do siatki.
Casparij zdobyła trzeciego gola cztery minuty po przerwie wbiegając na dalszy słupek by wykończyć centrę Hemp która przeleciała tuż nad głową napastniczki City Bunny Shaw.
Zespół Marca Skinnera z United wydawał się o krok wolniejszy we wszystkim i nie oddał celnego strzału aż do końcówki drugiej połowy Było to jednak za późno bo City pewnie wygrało i zbliżyło się do pierwszego tytułu od dziesięciu lat.
„Naprawdę wierzę w moją grupę zawodniczek że bez względu na przeciwnika jeśli zagramy z taką pewnością siebie to wiele ekip będzie miało z nami problem” stwierdziła szwedzka trenerka City Andre Jeglertz.
„W trzech pozostałych meczach może jeszcze dojść do niespodzianek i musimy dalej grać na tym poziomie ale nie widzę by ta presja była zbyt wielka bo radzimy sobie z nią otwarcie Zawodniczki świetnie sobie z tym poradziły”
W dniu derbów w WSL Liverpool utrzymał przewagę wygrywając 3 do 2 z Evertonem w wczesnym meczu podczas gdy angielska snajperka Arsenalu Alessia Russo zdobyła hat-tricka w pierwszej połowie godziny gdy jej drużyna pokonała Spurs przy 46 123 widzach.